PGP ryba w skrzynce pocztowej NOWA JAKOSC DORĘCZEŃWpis stanowi załącznik do artykułu opublikowanego tu:

https://palestrapolska.wordpress.com/2014/01/03/nowe-doreczenia-czyli-wezwanie-z-sadu-i-wyrok-z-uzasem-na-cpn/

Pozostałe artykuły na temat doręczeń przez PGP:

Memy: https://palestrapolska.wordpress.com/2014/01/09/loza-szydercow/

Nowe doniesienia z rybnego frontu: https://palestrapolska.wordpress.com/2014/01/10/pgp-nowe-doniesienia-z-rybnego-frontu-poczta-polska-zaskarzyla-wyrok/

logo PP z fb

Z komentarzy adwokatów z grupy na fb

(cytaty zanonimizowane, wybór subiektywny, zachowana oryginalna pisownia):

****

Jeden z komentarzy na necie ma świetny tytuł „obyśmy po listy nie chodzili na Berdyczów”. Nic dodać, nic ująć

****

Moi Drodzy, nie od dzisiaj wiadomo, że ustawa o zamówieniach publicznych jest jednym z najbardziej kryminogennych przepisów. Omawiany przykład jest tego ewidentnym dowodem.
Oto Państwo Polskie w imię bliżej nieokreślonych oszczędności pozbywa się kontroli nad CAŁYM systemem doręczania przesyłek urzędowych.
Zarazem oddaje się w bliżej nieokreślone ręce tajemnicę tejże korespondencji.
Media wypisują peany na cześć MS, a ja mam kilka niewygodnych pytań:
1. Jak się ma owe 80 mln zł oszczędności do całego kosztu obsługi pocztowej sądów i prokuratur?
2. Co będzie, jeżeli system (którego nie ma) okaże się niewydolny?
3. Co będzie, gdy dojdzie do upadłości operatora lub przejęcia go przez spółkę zarejestrowaną – dajmy na to – na Kajmanach?
4. Kto i jakich rozmiarach, poniesie finansową odpowiedzialność za skutki niedoręczenia lub nieprawidłowego doręczenia przesyłek?
5. Czy zwycięski operator złożył jakiekolwiek zabezpieczenie finansowe na powyższą ewentualność?
To tylko tyle na gorąco i trochę emocjonalnie, ponieważ obawiam się, że w razie czego to my wraz z radcami prawnymi poniesiemy skutki urzędniczej niefrasobliwości iniedostatku wyobraźni. Mimo wszystko zakładam, że ktoś tu czegoś „nie domyślał” a nie realizuje dokładnie przemyślany scenariusz.

****

Z wszelkimi pytaniami trzeba będzie się udać do prezesa miejscowego kiosku
Ja już oczami wyobraźni widzę jak stoję w kolejce po przesyłkę sądową przed kioskiem a przede mną ktoś kupuje prezerwatywy, za mną kupuje prezerwatywy a ja jak ten jeleń tylko po list 😦

****

widziałam tam też salon, czy będzie można odbierać również u fryzjera??????

****

To akurat chyba dobrze – zawsze można połączyć przyjemne z pożytecznym. W Krakowie za to jeden z punktów będzie znajdował się w… sklepie wędkarskim 🙂

****

Sklep wędkarski, cudownie …. ważne żeby to osoby godne zaufania potwierdzały datę odbioru przesyłki, to mnie uspokaja :))))))

****

Pani Mecenas, wędkarz jest członkiem PZW – korporacji wędkarskiej, więc członkowi innej korporacji, tj. prawniczej krzywdy nie powinien zrobić Innymi słowy – członek członkowi oka nie wykole !

****

Słyszałem, że niektóre punkty będą także w agencjach towarzyskich 🙂 Na okoliczność odbierania stamtąd poczty trzeba będzie znaleźć naprawdę mocne wytłumaczenie.

****

A czy będę mogła przy okazji list „nadać” w kiosku lub u fryzjera?

jeden z komentarzy pod artykułem w rzeczpospolitej: „Od pewnego czasu Ministerstwo Sprawiedliwości zamienia się m.in. pod rządami „cywilnego benedyktyna” w Ministerstwo Absurdu, nietrafione decyzje, idealistyczne przekonanie nie nieomylności, a rzeczywistość jest coraz wyraźniej odczuwalna, dzisiaj dowiedzieliśmy się, że program do obsługi poczty dla nowej Firmy będzie gotowy w kwietniu, do tego czasu pracownicy na podawczym będą „ręcznie” wprowadzać dane, w tej chwili toniemy w korespondencji co będzie dalej strach się bać.” – jeśli to prawda to minister powinien podać się do dymisji.

****

Komentarz „gościa”: „Przykładowo: sąd wysyła akta biegłemu po opinię. Jak koledzy łysego karka się dowiedzą (a na pewno się dowiedzą) w której budzie akta nocują to odpalą fajerwerk że aż cieplutko. I po sprawie”.
****
Wiecie co to naprawdę zaczyna być komiczne. Odbieram awizo w kiosku i widzę, że list z sądu ( w środku była klauzula wykonalności) leży na stosie czasopism „Pani Domu” i „Tina” obok Pani trzymała sobie kubek z kawą. Jednemu z listów na czubku „świętej góry” dostało się z kawy, a na moje pytanie co to ma znaczyć usłyszałem przecież z Pana listem nic się nie stało, więc nie może Pan zgłaszać reklamacji :)))))
****
Durex sed Epistulae Lex.
****
Ja myślę, że będziemy mieli falę podpaleń kiosków Ruchu. Najprostszy sposób żeby opóźnić postępowanie. Prostszy nawet niż telefon do sądu z fałszywym alarmem bombowym.
****
Cóż, widać niebywały profesjonalizm pracowników Ministerstwa Sprawiedliwości i ogromną troskę o sprawną pracę sądów. Przepraszam za wtrącenie polityczne, ale chciałbym w tym miejscu pogratulować wszystkim wyborcom.
****
Do naszej Kancelarii, w której pracuje 4 adwokatów notorycznie kurier in postu,( który początkowo nie chcial zostawiać awizo, bo twierdził, że jego firma doręcza do skutku( sic!?) zostawia obecnie awizo bez podania na nim adresata, także nie wiadomo kto ma tę korespondencję odbierać. Ponadto nie wystarcza mu pieczątka firmowa na potwierdzeniu odbioru, ale domaga się wyraźnego podpisu całego imienia i nazwiska, bo rzekomo bez tego ma mniej o 10 zł. za ( skuteczne oczywiście ) doręczenie przesyłki. Nie muszę dodawać, że już sam widok tego pana w progu kancelarii wzbudza skrajne emocje…Także, będzie się działo, zatęsknimy za Pocztą Polską:-)
****
Taką sprawą zajął się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (sygn. akt II SA/Gl 932/11). W wyroku z 19 kwietnia 2012 r. stwierdził, że nie doszło do przekroczenia terminu na wniesienie odwołania, gdyż powinien on być liczony od 30 września, a nie 31 sierpnia 2011 r. Dlaczego? Otóż zdaniem sądu doręczenia zastępczego dokonanego za pośrednictwem firmy In Post nie sposób było uznać za skuteczne, gdyż nie jest ona pocztą w rozumieniu art. 39 k.p.a., który wymienia, kto może doręczać urzędowe przesyłki. Według sądu za „pocztę” nie można uznać każdego operatora uprawnionego do wykonywania usługi pocztowej, a jedynie tego, któremu Prawo pocztowe powierza obowiązek wykonywania zadań operatora publicznego.- Użyte w przepisie art. 39 k.p.a. określenie „poczta” należy odnieść wyłącznie do przedsiębiorstwa Poczta Polska S.A., świadczącego powszechne usługi pocztowe. In Post Sp. z o.o. jest spółką prawa handlowego, która świadczy usługi przewozu przesyłek, w tym również usługi pocztowe, jednak nie przysługuje jej status operatora publicznego – stwierdził WSA.Zdaniem sądu za takim wąskim rozumieniem pojęcia „poczta” przemawia też treść art. 3 ustawy z 5 września 2008 r. o komercjalizacji państwowego przedsiębiorstwa użyteczności publicznej „Poczta Polska”. Zgodnie z tym przepisem wyłączne prawo używania wyrazu „poczta” w nazwie spółki przysługuje „Poczcie Polskiej” S.A.
****
Dzisiaj do nas dotarł pracownik Inpostu z pierwszymi przesyłkami i taką oto instrukcją dla pracowników w sprawie doręczeń (przepraszam za średnią jakość zdjęcia).

****

****

Ech mieć tę akcję, można by wtedy roobić cuda 😉

PGP głosowanie 1 akcją

Z forum pracowników sądów: http://sadowe.p2a.pl/viewtopic.php?id=1354:

(zachowana oryginalna pisownia)

U nas też o 12 mają odbierać już pocztę. A kurier będzie do nas jechał 80 km img/smilies/smile No Rewelacja. A tak to na razie brak większych informacji : co i jak? Bardzo ciekawie się nowy rok zapowiada img/smilies/smile

****

No fajnie będzie – u nas z Wydziału wychodzi dziennie – od 600 – 1000 przesyłek – i to nie tylko miejscowych ale krajowych i też zagraniczne. Nie wiem jak to ogarną? Myślę że nie ma ją świadomości co to jest. A nie wiem jak to będzie z KPC z awizowaniem niedoręczonych przesyłek.

****

Będzie masakra – ale ja to mam w d…. Niech ci co to wymyślili się martwią – Myślę że MS znów obarczy winą sądy za przedłużanie terminów. A już adwokaci sobie ostrzą pazury na „doręczenia” z kiosku Ruchu – bo te zapowiadane punkty awizacji to w większości (5000 punktów) kioski  – gdzie Pani Zosia pójdzie na zwolnienie, urlop i kicha – i kto potwierdzi że list leżał 2 tygodnie, miesiąc albo niechcący trafił do kosza. Już widzę doręczenia w sprawach wykroczeniowych bo jak pani Basia sprzedająca piwko da wezwanie do sądu Stefanowi lub któremuś z jego kolesi?. A komornicy jaki raj będą mieli jak ludzie nie będą odbierali przesyłek z sądu a orzecznicy będą klepali „uznać za doręczone” Oni na pewno będą z poczty polskiej korzystali. Pożyjemy – zobaczmy. Ale jak to w sądach jest – TAŃSZE wrogiem w miarę dobrego.

****

tylko się cieszyć, już nie mogę się doczekać przyszłych reklamacji doręczonych przesyłek, spółka z o.o. a będzie wpis -doręczono adresatowi. Ciekawe, kto będzie odpowiedzialny za udzielane odpowiedzi, pani z kiosku, czy też jakiś cudny dział infolinii, gdzie za każdym razem będę się łączyć z inną osobą. Bajka!

****

Jak w Waszych Sądach działa od dziś wysyłanie korospondencji? U nas dziś nie działało – brak jakichkolwiek wytycznych. A swoją drogą przeklądając stronę nowego naszego doręczyciela (www.pgpsa.pl/) wygląda to bardzo ciekawie a może i nieciekawie. Awizowane przesyłki będzie można odbierać w rozmaitych miejscach począwszy od kiosków Ruchu, salonów kosmetycznych, delikatesów mięsnych, domach weselnych (tak tak, to nie żart) i wielu wielu innych dziwnych miejscach. Z przesyłek sądowych bez ich otwierania można się wiele dowiedzieć np po sygnaturze akt , nazwie wydziału , zwrotce na której jest opisane co jest w środku itp. I moje jedno z pytań jest następujące: czy pani Hela z mięsnego ma prawo żądać dowodu osobistego od osoby odbierającej przesyłkę sądową i czy wogóle może doręczać taką korospondencję?

****

Po pierwszym dniu jestem lekko zdołowana….
Około godziny 8 dostaliśmy informację, że możemy na biurze podawczym odebrać naklejki (informacja  o tym, że sami będziemy naklejać nadeszła wczoraj po południu). Na cały sąd nadeszła jedna szpula naklejek. Z każdego wydziału ktoś musiał przyjść i sobie oderwać kawałek. Nam naklejki skończyły się już koło 10…..nie wiem czy to wina mojego sądu, że tyle zamówili, czy nowa poczta tyle nam nadesłała….nie dostaliśmy też naklejek na przesyłki zagraniczne, a miały dziś pilnie wyjść listy z wydziału…

PGP koment z sądu

Komentarze z onet pl: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/gazeta-wyborcza-sad-wzywa-do-kiosku/pkfw1

(pisownia oryginalna)

DominoKNS1 : I tak teraz będą dokumenty walały się po budkach, które przeciętny delikwent otworzy przy pomocy mocnego kopniaka obsługiwane przez ludzi, którzy nie maja o tym pojęcia w punktach, które są czynne w bardzo różnych godzinach i o których lokalizacji bardzo niewiele osób ma jakiekolwiek pojęcie.

A powiadomienia o przesyłce znajdą się w przypadkowej skrzynce. Niekoniecznie u adresata. A czasem w ogóle się nie znajdą zwiń
41 minut temu | ocena: 100%

****

~koala : jak zwykle napisano tylko czesc faktow – polecam czytelnikom odwiedzic sądowe fora – już w czwartek pojawiły się niepokojące doniesienia dot. działania wymiaru sprawiedliwosci – z sądów nie wyjechały sądówki zagraniczne, dostarczono nowe numery R nowego operatora w postaci JEDNEJ ROLKI która skończyła się po kilku godzinach a na informacje że ilosc przesyłek dzienna dochodzi do nawet 500 pracownicy pgp bledli jak ściana…. poza tym kioski ruchu to najczystsza czesc lokalizacji – wsrod lokali do odbiory są sklepy rybne, zakłady pogrzebowe – operatorzy tych lokali nie musza przedstawiać informacji o niekaralnosci, zastepstwo w sklepie moze miec osoba karana ktora moze wykorzystywac informacje zczynae z koperty – osoba ktora ma stycznośc z takimi kopertami bez problemu rozpoznaje czego moze dotyczyć zawartość koperty – dodatkowo nie będzie podbno podwojengo awizowania wiec liczac od teraz to pod koniec stycznia sady czeka armageddon pustych ław na sprawach a komornicy zacieraja rece….. ale sami tego chcieliscie – w koncu macie prywatnego operatora ktory na pewno wyjedzie do was z rekoma i was usciska… zwiń
46 minut temu | ocena: 80%

****

~JHGV : ********SZKODA ZE NIE WYSTARTOWALY BABCIE KLOZETOWE********
dzisiaj 10:52 | ocena: 100%

****

Mr Incognito : Polska Grupa Pocztowa? Czyli wszytko jasne. Przesyłki sądowe będą teraz dostarczane przez listonoszy InPostu, zatrudnianych NIELEGALNIE na umowę o dzieło lub umowę-zlecenie przez franczyzowe firmy „Uduś” lub oddziały InPostu, podlegające bezpośrednio centrali przy ul. Malborskiej w Krakowie. Z całego serca współczuję doręczycielom InPostu. Wiem jak to do tej pory wyglądało z poleconymi listami komorniczymi, bo niecały rok temu pracowałem tam jako listonosz. Przychodziło i nadal pewnie przychodzi dużo sądowych przesyłek komorniczych, bo ludzie się zadłużają, długów nie spłacają i sprawy lądują u komornika. Teraz do tego dojdą wezwania sądowe, więc dla doręczycieli tej złodziejskiej firmy niejakiego Brzoski, nadchodzą sądne dni. Będą bowiem uganiać się z poleconymi, tracąc czas na próbę dotarcia do adresata, który najpewniej takiej przesyłki nie odbierze. Listonosz będzie więc zmuszony stracić kolejne cenne minuty na wypisanie awiza, które i tak najprawdopodobniej wyląduje w koszu. A wszystko to ZA DARMO, ponieważ firmy działające pod marką InPost, płacą doręczycielowi TYLKO I WYŁĄCZNIE za fizycznie dostarczoną przesyłkę w wysokości kilku groszy za sztukę (w jednym z krakowskich oddziałów za doręczenie listu, w tym również poleconego, oddział płaci doręczycielowi…8 groszy netto, czyli niewiele więcej, niż za roznoszenie ulotek, a odpowiedzialność w przypadku doręczania korespondencji, zwłaszcza sądowej, jest o wiele większa).

Doręczyciele InPostu mają gigantyczne rejony, kilkakrotnie większe, niż listonosze Poczty Polskiej. Tym samym najczęściej pracują oni od rana od późnych godzin popołudniowych, a nierzadko do wieczora. I tak jest niemal dzień w dzień. Doręczyciele zmuszeni są też przez „pracodawcę” używać swoich prywatnych samochodów. Firma zwraca grosze za paliwo, ponieważ zatrudnionych doręczycieli nie obejmuje Kodeks Pracy ani przepisy o minimalnych stawkach ryczałtowych, jakie pracodawca powinien wypłacić pracownikowi za używanie prywatnego samochodu do celów służbowych. Stawki wypłacane przez InPost za używanie prywatnego samochodu do rozwożenia korespondencji pokrywają koszty paliwa, ale amortyzacji pojazdu – już nie. Tak się robi w Polsce GIGANTYCZNE pieniądze: na cudzej krzywdzie i na wyzysku. A potem pan Brzoska, właściciel InPost-u, chodzi w glorii i chwale, zbierając laury za „wybitne osiągnięcia w biznesie”. Wracając jednak do urzędowych przesyłek poleconych – nie spodziewajcie się, że listonosz, który traktowany jest w InPost jak niewolnik, będzie się przykładał do doręczenia lisu poleconego. Będzie tak kombinował, żeby z takim listem nawet nie jechać do adresata, bo jest to najczęściej strata czasu, który listonosz może wykorzystać na doręczenie zwykłej korespondencji, dzięki której zarabia – marne,bo marne – ale jednak jakieś tam pieniądze. Za awizo pozostawione w skrzynce adresata doręczyciel dostaje figę z makiem.

To, o czym tu napisałem, to tylko ułamek tego, o czym można by opowiedzieć w temacie „Praca doręczycieli w InPost”. Ta firma to jeden wielki przekręt. Równie dobrze InPost mógłby zarządzać obozami pracy, gdyby tylko poprawność polityczna na to zezwalała. Bo dla ludzi pokroju Brzoski liczy się tylko KASA, KASA i jeszcze raz KASA. Ludzie są tam wyrobnikami, więc na tyle, na ile jest to możliwe, BĘDĄ KOMBINOWAĆ, żeby doręczania poleconych unikać jak ognia.

****

~LeBlanc : u mnie w kiosku Pani Jadzia wie o wszystkim: kto z kim sypia, kto i na co jest chory i gdzie był n wakacjach; Pani Jadzia u mnie nie bedzie musiała otwierać listów, by wiedzieć co się dzieje; wystarczy, że spojrzy na nazwisko, stempel Sądu i plotka o sądzie i porachunkach z Temidą wypłynie choćby było to jedynie pospolite wezwanie na świadka. Tym samym Pani Jadzia wzbogaci swą plotkarską duszę i wiedzą dodatkowymi informacjami na tema życia i z uśmiechem wciąż i niezmiennie przyklejonym do twarzy patrzac bystro w oczy zada bezgłośne pytanie: Co, znowu Panie Pawle, kłopoty?

****

nwtinamou : a jak będę chciał założyć rachunek bankowy to pójdę do mięsnego 🙂
****

~endrju : A MOŻE NALEJEPIEJ BY BYŁO DOSTARCZAĆ PRZEZ PARAFIE .KSIADZ ODCZYTA W OGŁOSZENIACH PARAFIALNYCH ……

Ciekawy artykuł o 9 dziwnych miejscach, w których mozna odebrać przesyłki z PGP:

http://ze-swiata.pl/8-nietypowych-miejsc-w-ktorych-odbierzemy-poczte/?fb_action_ids=606623532735999&fb_action_types=og.recommends

Memy 😀 : https://palestrapolska.wordpress.com/2014/01/09/loza-szydercow/

PGP MEM punkt odbioruMystery-Mail-Box-

Polecony w rybnym.

Artykuły o PGP:

https://palestrapolska.wordpress.com/2014/01/20/internet-wre-o-pgp/

https://palestrapolska.wordpress.com/2014/01/19/ue-nie-wymusila-pgp/

https://palestrapolska.wordpress.com/2014/01/03/nowe-doreczenia-czyli-wezwanie-z-sadu-i-wyrok-z-uzasem-na-cpn/

https://palestrapolska.wordpress.com/2014/01/04/polska-grupa-pocztowa-w-sklepach-rybnych-monopolowych-na-cpn-w-zakladach-pogrzebowych-i-domach-weselnych-komentarze/

https://palestrapolska.wordpress.com/2014/01/10/pgp-nowe-doniesienia-z-rybnego-frontu-poczta-polska-zaskarzyla-wyrok/

https://palestrapolska.wordpress.com/2014/01/13/powtarzamy-pytania-w-sprawie-doreczen-pgp/

https://palestrapolska.wordpress.com/2014/01/10/waclaw-jarzabek-pyta-pgp-o-giodo-7-tys-placowek-i-cypr/

https://palestrapolska.wordpress.com/2014/01/13/o-braku-rewolucyjnej-czujnosci-poczty-polskiej/

https://palestrapolska.wordpress.com/2014/01/12/takie-tam-wycieczki-po-krs-od-gww-legal-do-inpost-i-z-powrotem/

Memy: https://palestrapolska.wordpress.com/2014/01/09/loza-szydercow/