Radom międzynarodowa-komisjahttp://www.andrzejrysuje.pl/drodzy/

Za prośbą i zgodą Pana X – publikujemy jego pismo  – stanowiące akt rozpaczy i desperacji obywatela w nierównej walce o swoje prawa z sekretariatem sądu.

Sygn. akt: III Kow ………… /13

………………………………………….

Sąd Okręgowy w Radomiu

III Wydział Penitencjarny

Wniosek

o bezzwłoczne wyrażenie zgody na wykonanie fotokopii

Na zasadzie art. 156 par. 1 k.p.k. w zw. z art. w zw. z art. 1 par. 2 k.k.w. – po raz kolejny wnoszę o wyrażenie zgody na wykonanie fotokopii: postanowienia z uzasadnieniem z dnia 24 stycznia 2014 r., opinii o skazanym z Aresztu Śledczego oraz opinii z wywiadu środowiskowego przeprowadzonego przez Dzielnicowego.

Wskazuję, że bezskutecznie o wykonanie fotokopii lub kserokopii staram się od 27 stycznia 2014 r. W dniu 28 stycznia 2014 r. dowiedziałem się, że w aktach sprawy w ogóle nie ma pisemnego postanowienia i że nie zostało ono jeszcze sporządzone w formie pisemnej.

Nie jestem prawnikiem, nie zrozumiałem treści i sensu ogłoszonego ustnie postanowienia – wiem jednak, że termin do wniesienia zażalenia upływa mi w dniu 31 stycznia 2014 r.

Ani ja, ani żaden adwokat nie sporządzi zażalenia na postanowienie, którego treść i motywy są de facto  nieznane. Brak uzasadnienia postanowienia pozbawia mnie prawa do obrony i przenosi konstytucyjną zasadę dwuinstancyjności postępowania w sferę fikcji i pozorów.

Sekretarz Sekretariatu poinformowała mnie w odpowiedzi na powyższy argument, że mogę „sobie napisać jakoś to zażalenie” – a jak już będzie postanowienie i je otrzymam – to je … uzupełnię. Owszem – można uzupełnić środek odwoławczy – ale w terminie zawitym do jego wniesienia – czyli w moim przypadku do dnia 31 stycznia 2014 r.

Sekretarz poradziła, abym zakupił znaczki sądowe w nieznanej ilości, gdyż nikt nie wie ile stron będzie mieć postanowienie z uzasadnieniem, gdy w końcu zostanie ono sporządzone i przez Biuro Podawcze złożył wniosek o kserokopię i kserokopie zostaną mi przysłane za pośrednictwem … Polskiej Grupy Pocztowej.

Znam z mediów terminy i sposoby „doręczania” korespondencji przez nowego operatora pocztowego sądów i w związku z tym spodziewam się, że kserokopie otrzymam, o ile w ogóle,  w marcu, kiedy dawno będzie już po posiedzeniu odwoławczym do terminu którego nie poznam ani treści postanowienia, ani jego pisemnych motywów a „jakoś napisane” zgodnie z radą Sekretariatu zażalenie  będzie powodem jedynie rozbawienia składu sądu odwoławczego.

W związku ze stanowiskiem Sekretariatu, który pouczył mnie, że nie mogę wykonywać fotokopii akt sprawy – cytuję stanowisko Departamentu Organizacyjnego Ministerstwa Sprawiedliwości zawartym w piśmie DO. I. 0133/33/01 z dnia 11 maja 2001 r. adresowanym do Prezesa jednego z Sądów Okręgowych:

„…skanowanie akt za pomocą własnego aparatu cyfrowego … należy traktować jako formę udostępnienia akt w rozumieniu art. 9 k.p.c. i art. 156 k.p.k.

Czynność skanowania akt za pomocą własnego aparatu cyfrowego należy traktować jako „substytut” ręcznego sporządzania notatek z akt sprawy.

Dla sądu nie ma bowiem żadnego znaczenia jaką techniką zainteresowany będzie sporządzał sobie odpisy. Zarówno w ręcznym przepisywaniu akt jak i skanowaniu za pomocą aparatu cyfrowego niezbędne jest angażowanie pracowników mających nadzór nad tymi czynnościami.

Za udostępnianie w ten sposób akt sprawy nie można żądać opłat…. Sąd w tym przypadku nie ponosi bowiem żadnych kosztów…”.

W związku z powyższym wnoszę o niezwłoczne zezwolenie mi na wykonanie fotokopii wskazanych dokumentów z akt sprawy.

…………………………………………………………

O efektach poinformujemy edytując niniejszy wpis na blogu.

29 stycznia 2014 r.

Pan otrzymał zgodę na wykonanie fotokopii opinii z Aresztu Śledczego i wywiadu dzielnicowego.

Postanowienia z uzasadnieniem – BRAK.

30 stycznia 2014 r.

Postanowienia i uzasadnienia – BRAK.

W dniu jutrzejszym Panu X i jego obrońcy upływa termin do wniesienia zażalenia.