zwykła paczkahttp://www.pani-halinka.pl/main/1/

 

Jak długo trzeba czekać na termin rozprawy to już wiadomo:

https://palestrapolska.wordpress.com/2014/09/21/pajacyki-sadowe-jak-dlugo-trzeba-czekac-na-termin-rozprawy/

 

A jak długo się czeka na przesyłkę poleconą z sądu?

Krócej.

Dziękujemy InPostowi!

 

Michał B.

z cyklu „żarty operatora pocztowego”

odbierałem dzisiaj w pracy list – wysłany z Czerniakowskiej do kancelarii w Śródmieściu (Warszawa, dla informacji osób z innych miast – odległość około 6 km). data postanowienia i wysłania listu: połowa kwietnia.

nie żartuję. tak, mamy drugą połowę września.


Damian P.


  • A awiza 7 dniowe z In Post na przesyłki sądowe i odbiory od 9.00 do 14.00 ?:) Co się w tym kraju wyrabia…


Michał B.

  • Odnoszę wrażenie, że ten list, aby uczcić rocznicę powstania, przedzierał się do tego Śródmieścia kanałami. z małymi przystankami po drodze – w San Francisco, na Kamczatce i w Johannesburgu.


Wojciech S.

  • Ciekawe czy wrócą do Poczty Polskiej. Dzieją się takie cuda, że szkoda gadać


Michał B.

  • Damian P.: awiza na szczęście do odebrania w godzinach od 7.00 do 22.00. podziękowania za ten fakt należą się dla pana z kiosku: za to, że jest w stanie tak długo wysiedzieć w swojej budce na Jana Pawła II.


Damian P.

  • Nie wszędzie tak dobrze;)


Mateusz B.

  • W Poznaniu list z sądu do kancelarii mającej siedzibę po drugiej stronie ulicy szedł krócej, bo tylko dwa miesiące. No ale też odległość była mniejsza. Jakieś 20 metrów.


Magdalena K.

  • Się w głowach poprzewracało obywatelom. Się im wydaje, ze poczta musi szybko iść. Cóż za snobistyczne wymagania w tym klimacie. Doprawdy 😉