DSC03134

DSC03135

W zasadzie komentarz jest zbędny.

Żaden prokurator nie będzie gardła podstawiał pod nóż dyscyplinarki i działał na niekorzyść oskarżonego w postępowaniu zainicjowanym subsydiarnym aktem oskarżenia.

Aby uratować siebie i własną karierę – będzie pełnił rolę obrońcy.

Nie można także wykluczyć, że kolega sędzia prokuratora – autora postanowień umarzających postępowanie – ulituje się nad kolegą i także postępowanie umorzy.

Bo o umorzeniu nie zawsze decydują względy merytoryczne niestety.

Skomplikowana, „upierdliwa” i z uwagi na konieczny na jej rozpoznanie czas psująca statystyki sprawa nie należąca do kategorii medialnych, ani nie mogąca mieć pozytywnego wpływu na karierę prowadzącego postępowanie, stanowisko i współczynnik wpływowości oraz zawód podejrzewanego czy podejrzanego, to okoliczności, które czasami niestety decydują o sposobie zakończenia dochodzenia lub śledztwa.

Także miejmy świadomość jaką rolę pełni prokurator w postępowaniach toczących się po złożeniu subsydiarnego aktu oskarżenia – wbrew nazwie nie „oskarżyciela publicznego” tylko „obrońcy własnej kariery”  i celem uniknięcia odpowiedzialności służbowej lub dyscyplinarnej – obrońcy oskarżonego i postanowień umarzających niezależnie od tego jak bardzo niesłuszne, sprzeczne z materiałem dowodowym, niesprawiedliwe i głupie by one nie były.