co zmienic

Małgosia W.

Szanowni Państwo. Gdyby można było zmienić w sądach / prokuraturach jedną lub kilka rzeczy, które na co dzień bardzo utrudniają nam pracę, co by to Państwa zdaniem było? Mnie np. irytuje brak informacji o przyczynach i spodziewanym czasie opóźnienia rozprawy i to „koczowanie pod salą” będące stratą czasu. Będę wdzięczna za wszelkie uwagi. Obiecuję je wykorzystać:)

Mikołaj M.
Mentalność ludzka, ale tego akurat nie da się zmienić.

Małgosia W.
Da, ale to trochę potrwa:) Póki co zbieram propozycje na małe aczkolwiek znaczące zmiany:))

Alicja N.
Niemożność dodzwonienia się do niektórych sądów, bo albo zajęte, albo nikt nie odbiera.

Mordechaj N.
Brak parkingów albo płatne (z góry )… Nie wiadomo czasem ile wrzucić do parkomatu ale uważam ze powinny byc darmowe.

Aśka W.
mi się marzy żeby w holu, bufecie i pokoju adwokackim była tablica jak na lotnisku – jak się coś zmienia to sygnał dźwiękowy – za 3 minuty wywołanie sprawy X w sali Y – sędzia w czasie rzeczywistym klikałby ze właśnie rozpoczynają się te rozprawy. Do tego sędzia mógłby na bieżąco oznaczać sprawy z wokandy (np. żółty – przewidywane opóźnienie w wywołaniu sprawy powyżej 30 minut).

Mordechaj N.
No i telefony. Jeżeli wiadomo ze sprawa spadnie to telefon i werbalna informacja.

Aśka W.
W praktyce jeśli chodzi o komunikację, to bardzo dużo zależy od konkretnego wydziału. Są takie, gdzie jest super (telefony o odwołaniu rozprawy+zawsze pytają czy adw. pasuje nowowyznaczony termin), a są takie gdzie w zasadzie nawiązanie jakiegokolwiek kontaktu graniczy z cudem.

Mordechaj N.
No i standardy powinno się równać w górę…

Dominika W.
Biura Obsługi Interesanta – a co z tym idzie niemalże zerowy kontakt z sekretariatem, który odsyła jw. W wyjątkowych wypadkach udziela informacji. Na infolinii krakowskiej zdarzyło mi się być 54 w kolejce. Poza tym czas oczekiwania na zapoznanie się z aktami ok. 3 dni i tylko w czytelni. Gdzie te czasy, gdy wystarczyło pójść do sekretariatu i miła Pani przynosiła je w ciągu kilku minut.

Małgosia W.
W mojej ocenie ORA powinny ściślej współpracować z sądami / prokuraturami w sprawach organizacyjnych. Pomysły chcę „podesłać” Dziekanowi KIA do wykorzystania w czasie spotkania z Prezesem Sądu w Krakowie. Po prostu za mało myśli się o adwokatach. Ułatwianie pracy sędziom i pracownikom sekretariatów w sądach i prokuraturach nie może odbywać się (jak dotychczas) naszym kosztem. Sąd jest też naszym miejscem pracy.

Łukasz G.
Generalnie komunikacja i informacja, sporą część bolączek rozwiązuje portal informacyjny ale nie wszystkie sądy są do niego podłączone

Paulina K.
Jednym z największych utrudnień są właśnie czytelnie akt i konieczność dłuższego oczekiwania – tym bardziej, że przygotowanie akt nie jest szczególnie czasowo wymagające – skąd więc pomysł/wymóg by zamawiać je najpóźniej 3 dni przed? Błogosławię w myślach mniejsze sądy, w których nie stworzono jeszcze czytelni, nie przeszkadza mi już nawet, że przeglądając akta muszę wisieć jakiejś pani sekretarz nad głową, zaklinowana między drzwiami a parapetem

Dominika W.
Dokładnie. Warunki nie są takie ważne. Zwykle wystarczy mi 5 minut na zrobienie foto czy sprawdzenie jakiejś zwrotki w aktach. A na usilne prośby by szybciej sprowadzić akta do czytelni słyszę ze limit dzienny miejsc nie pozwala.

Paulina K.
Jeszcze jedna kwestia zrównanie prawa do sporządzania notatek z prawem do sporządzania fotokopii. Słyszałam o stosownym orzeczeniu, zgodnie z którym nie jest wymagana zgoda na sporządzenie fotokopii ponieważ jest ona zrównana właśnie z prawem do robienia notatek. Niestety przetłumaczenie tego w większości sekretariatów najwyraźniej przerasta moje zdolności oratorskie i poznawcze słuchaczy moich wywodów!

Anna J.
Rozwlekanie spraw, które mogłyby zakończyć się na jednym, góra dwóch terminach, na terminów 5 do 10 „bo zarządzenie prezesa, że ma być co najmniej 10 spraw na wokandzie”. Lepiej, żeby była jedna sprawa na wokandzie, ale skończyła się szybko, niż takie szatkowanie po jednym świadku na termin… Krótkie terminy na zastrzeżenia do opinii biegłych (14 dni to powinno być absolutne minimum). Wnioski o zgodę na fotokopie akt – akurat w SR Białystok niewymagane, ale już w SO tak, co niezmiennie mnie irytuje…

Magdalena K.
Brak kontaktu z wydziałami w niektórych sądach-wszystko (i nic) załatwia teraz BOI:(.

Barbara S.
BOI w Warszawie, czyli wiemy, ale nie powiemy. Sytuacja z wczoraj, dzwonię do SR dla m. st. Wawy z pytaniem o rozstrzygnięcie; pracownik odpowiada, że tak, jest już, ale mi nie powie jakie.

Tomasz B.
W zakresie zmian na poziomie ustawowym w mojej ocenie powinno się wprowadzić podpisywanie protokołów z rozpraw i posiedzeń przez wszystkie obecne strony. Nie zliczę ile to już razy zdarzyło się, że w protokole dziwnym trafem materializował się np. zapis o pouczeniu oskarżonego o treści art. 175 kpk, choć takie pouczenie na sali nie padło…

A jeżeli chodzi o nasz własny, krakowski grajdołek to sugerowałbym jak najpilniejsze przywrócenie dawnego sposobu działania czytelni KRS. Obecnie działa ona na zasadzie „co by tu jeszcze zrobić, żeby nic nie robić” (cytat za mec. Filip Fedorowicz), czas oczekiwania na akta rejestrowe wynosi już ponad tydzień, a sam fakt konieczności ich wcześniejszego zamawiania oraz dziennego limitu wypożyczonych akt zakrawa na kuriozum.

Nie mówiąc już o innych utrudnieniach takich jak elektroniczne opłaty, Biuro Zbywania Interesanta (ostatnio byłem 69 w kolejce, po 58 minutach oczekiwania zapomniałem, że w położonej z buku słuchawce telefonu gra muzyczka i, co można przewidzieć, kolejka mi przeleciała), konieczność uprzedniego złożenia pełnomocnictwa na dzienniku podawczym celem przeglądania akt w czytelni SO zamiast Pani Z Czytelni (jak to było do tej pory) i szereg, szereg innych.

Monika M.
Jedna rzecz, słownie jedna: zarejestrowanie w jednym portalu sądowym niech daje dostęp do wszystkich.

Małgosia W.
Szanowni Państwo,
Poniżej zestawienie podsumowujące zgłoszone uwagi:

1. kwestie związane z organizacją rozpraw
* brak systemu informowania o opóźnieniach rozpraw/posiedzeń
* brak informowania pełnomocników z wyprzedzeniem (choćby niewielkim telefonicznie) o odroczeniu rozprawy z powodów formalnych, np. braku zwrotek czy choroby pełnomocnika
* konieczność ustalenia numeru sali w dniu rozprawy
* nierozpoczynanie się rozpraw o czasie
* wyznaczanie pełnomocnikowi „ze świata” sprawy o 8.00 czy 8.30
* (sprawy karne) wchodzenie prokuratora na salę rozpraw kilka lub kilkanaście minut przed wywołaniem sprawy

2. problem BOI
* do niektórych sądów nie można się dodzwonić
* długi czas oczekiwania na połączenie
* brak możliwości uzyskania potrzebnych informacji w BOI – często się słyszy „nie wiem”, „nie ma tego w systemie”
* odmowa udzielenia informacji np. treść rozstrzygnięcia sądu
* zniesienie możliwości połączenia się bezpośrednio z sekretariatem czy protokolantem, co czasem jest niezbędne
Rozwiązaniem mogłoby być przywrócenie komunikacji adwokatów z sekretariatami albo osobne BOPP (Biuro Obsługi Pełnomocników Profesjonalnych)

3. problem z dostępem do akt
* problem braku miejsc / dziennego limitu miejsc w czytelniach
* problem „zabierania akt” (wcześniej zamówione do czytelni akta zostały „zabrane” przez sędziego)
* potrzeba jak najpilniejszego przywrócenia dawnego sposobu działania czytelni KRS (dot. Krakowa)
* konieczność zamawiania akt kilka dni wcześniej
* konieczność uzyskiwania zgody na wykonanie fotokopii akt
* konieczność zamawiania akt na konkretną godzinę
Akta powinny być dostępne dla adwokatów w miarę możliwości „od ręki”, a już najpóźniej na następny dzień. Wykonanie fotokopii akt powinno być zwolnione z obowiązku uzyskania odrębnej zgody.

4. poszanowanie roli adwokata (postulaty)
* odrębny dziennik podawczy dla adwokatów (profesjonalnych pełnomocników)
* odrębna czytelnia / odrębny punkt obsługi w czytelni KRS
* pierwszeństwo dla adwokata do przeglądania akt w sądzie
* przywrócenie adwokatom możliwości połączenia się z sekretariatem czy protokolantem
Adwokat w sądzie, podobnie jak sędzia, protokolant czy sekretarka, jest w pracy. Rozwiązania organizacyjne powinny ułatwiać i usprawniać pracę również adwokatom, a nie odbywać się ich kosztem.

5. Pozostałe postulaty/kwestie problematyczne:
*„automatyczna sądowa skrzynka podawcza”. Po zamknięciu sądu powinny działać przy sądach „skrzynki podawcze” – kopertę z pismem można by wrzucić do takiej skrzynki, która przyjmując ją zaznaczałaby na niej datę i godzinę przyjęcia oraz drukowała pokwitowanie.
*długość terminów sądowych powinna być ustalana z uwzględnieniem wszelkich okoliczności sprawy (w szczególności treści wezwania i aktualnego etapu postępowania)
*problem „rozwlekania” spraw na kilka terminów
*zarejestrowanie w jednym portalu sądowym winno dawać dostęp do wszystkich

********

Różnice w traktowaniu prokuratorów i adwokatów w ramach swoiście pojmowanej równości stron:

https://palestrapolska.wordpress.com/2015/01/18/kontradyktoryjnosc-w-praktyce-prokuratura-i-adwokatura/