SDC10677a

 

Jola Rutowicz polskiego orzecznictwa, czyli kieleckie standardy stosowania tymczasowego aresztowania.

Warto je poznać zanim pozna je RPO, HFPCz i Strasburg.
Warto przygotować klientów na to, co ich czeka i samemu się nie rozczarować.

Jest tak. W tych Kielcach.
Jeśli podejrzany przyznaje się do zarzutu – ale odmawia składania wyjaśnień – to 3 mies. aresztu.

Bo nikogo nie „sypnął”.
Jeśli przyznał się, złożył wyjaśnienia, ale nikogo nie „sypnął” – też siedzi.

Generalnie – w Kielcach korzystanie przez podejrzanych z ustawowego prawa odmowy składania wyjaśnień, odmowy udzielania odpowiedzi na pytania, czy też niepamięć co do szczegółów z przeszłości i niechęć do mówienia tego, co chce usłyszeć prokurator i sędzia na posiedzeniu w przedmiocie zastosowania t.a. – skutkuje zastosowaniem t.a.
Dlaczego?
Ano bo to matactwo jest.
Proste.
Dlatego trzeba zastosować areszt wydobywczy i zmusić podejrzanego do tego, żeby sypać zaczął.

Posiadanie marihuany…. największa zbrodnia Białorusi, tfu! Tfu! Polski kieleckiej.

Areszt wydobywczy:

http://www.infor.pl/prawo/wieziennictwo/areszt-tymczasowy/300080,Czym-jest-areszt-wydobywczy.html

Wybór orzecznictwa:

https://palestrapolska.wordpress.com/2014/01/17/tymczasowe-aresztowanie-wybor-orzecznictwa/