podsłuchy projekt

http://niezalezna.pl/69179-rzad-chce-dac-policji-prezent-niebezpieczny-dla-polakow-pomysl-ktory-zaniepokoil-ekspertow

 

Drogę do podsłuchiwania adwokatów otworzył rok temu Trybunał Konstytucyjny:

https://palestrapolska.wordpress.com/2014/08/11/trybunal-konstytucyjny-dal-sluzbom-zielone-swiatlo-do-podsluchiwania-i-lamania-tajemnicy-adwokackiej/

Aktualnie wobec zmiany k.p.k. i wprowadzenie od 1 lipca 2015 r.  do procesu karnego zasady zakazu „owoców zatrutego drzewa” w art. 168a k.p.k.:

Art. 168a. Niedopuszczalne jest przeprowadzenie i wykorzystanie dowodu uzyskanego dla celów postępowania karnego, za pomocą czynu zabronionego”

ustawodawca zapewne mając świadomość „sprawności” służb dochodzeniowo-śledczych postanowił ochronić kraj przed rozłożeniem na łopaty całego wymiaru sprawiedliwości oraz dzielnych funkcjonariuszy przed odpowiedzialnością dyscyplinarną i karną – rozciągając katalog tego, co jest dozwoloną techniką operacyjną – jak gumę w sparciałych gaciach z epoki socreal – od Odry po Ural…

Chociaż nawet wtedy ówczesny ustawodawca nie ważył się naruszyć takich świętości jak tajemnice zawodowe – lekarska, adwokacka, czy spowiedzi.

Teraz będzie można to sobie naruszać służbom jak im tam się będzie podobać. Bo tak będzie wyglądała praktyka.

http://www4.rp.pl/Opinie/307219956-Sluzby-specjalne-podsluchuja-adwokatow.html

Naczelna Rada Adwokacka stanowczo zaprotestowała przeciwko projektowi ustawy:

 file-2015-07-20-zal-do-apelu-do-premier-kopaczuwagi-druk-967-12276

i przekazała na ręce premier Ewy Kopacz stosowny apel z załącznikiem w postaci powyższej opinii:

file-2015-07-20-apel-do-premier-kopaczustawa-o-policji-12275

Spektakularnych efektów protestu środowisk się nie spodziewamy.

Ale to klienci, obywatele – nie adwokaci – poniosą wyjątkowo negatywne skutki projektowanej spec-ustawy.

Ze swojej strony w ramach tak gloryfikowanej zasady kontradyktoryjności wnosimy poprawkę do projektu w postaci zezwolenia adwokatom na podsłuchiwanie prokuratorów i policjantów.

I będzie po równo i kontradyktoryjnie 🙂

Albo tak 😀

Obama to nie jest twój ojciec