mem  klient i słuzby specjalne


Monika L.

Przy piątku zrobiłam prywatną top-listę klientów żądających porady prawnej, współczując tym nieszczęsnym z nas, którzy wylądują w pakamerach. Ciekawa jestem na jakie kwiatki Państwo do tej pory trafili ):

Miejsce 1: Klient chcący ścigać kilka osób, które podsłuchują jego myśli.

Miejsce 2: Klient (lat około 70) chcący się poradzić, jak ekshumować rodziców – z ciekawości.

Miejsce 3: Klient żądający wszczęcia postępowania, w celu znalezienia przedstawicieli służb specjalnych, którzy podsłuchują jego rozmowy z… żoną i … niszczą narzędzia do pracy (sprawa polityczna, niestety żadnego z przedstawicieli służb nie widział)

Joanna S.-B.

Tak tak, podsłuchy to standard, ale to to z ciekawości – mega!

Bartek G.

Ja miałem takiego, który chciał pozywać lotto, bo od 25 lat działając w grupie przestępczej wraz z jego żoną i szwagrem podbierali mu kupony z różnymi wygranymi i wypłacali w/w.

Było przez te 25 lat 7 szóstek, ponad 50 piątek. Oczywiście pan oferował mi 50% po wygraniu sprawy 🙂

Magda M.

Ja mam jeden personal-best: domaganie się porady telefonicznej w sprawie prawidłowości wyliczenia emerytury przez ZUS…

Samanta K.

Pozycja nr 2 – zazdroszczę 🙂

Chciałabym mieć takiego Klienta, tak z ciekawości 😉

Magda M.

Ale zaraz na numerem 1 jest pan, który upierał się, że chce otrzymywać jednocześnie emeryturę i rentę, jak mu mówiłam, że się nie da, to on walił mi ręką w biurko, krzycząc: „NIEPRAWDA!”.

Na moją sugestię udania się do innej kancelarii odpowiadał: „ALE JA CHCĘ DO PANI!!!”

Po czym mu mówiłam, że „Ale ja uważam, że nie można pobierać jednocześnie emerytury i renty” na co pan: „NIEPRAWDA!”… i takie perpetuum mobile to było w sumie…

Joanna O.

Tu potrzeby jest psychiatra (i do tego dobry farmakolog), a nie adwokat. Dlatego nie śmieszy mnie dzielenie się takimi historiami. W pakamerach na pewno będzie takich sytuacji multum…

Magda M.

Joanna O. – ja podejrzewam, że w pakamerach to my jeszcze zatęsknimy za tymi klientami, o których teraz piszemy…

Bartek G.

Czyli może mityczne 5000zl pójdzie na psychiatrę na pół etatu? Za mniej chyba żaden nie przyjdzie…

Dominik R.

U mnie najlepszy był co chciał skargi kasacyjnej od apelacji od wyroku o odmowie przeliczenia emerytury po waloryzacji. Od 10 lat składał odwołania i szukał kogoś co mu napisze. Czekał pod kancelaria na mnie od 6 rano a wyzwania od 7 gdzie ja jestem.

Małgorzata L.

Miałam kiedyś sprawę z urzędu, gdzie Pan, lat 93 domagał się dość wysokiego zadośćuczynienia i odszkodowania za zniszczony grobowiec przez osobę, której zlecił remont grobowca – w grobowcu zaczął się pojawiać grzyb…

Dominik R.

Widać słaba izolacja…. tylko po śmierci to chyba ryba???

Małgorzata L.

Dominik R. – niestety pan był ofiarą mecenasa-ogrodnika, który mu wmówił proces, i który mu nawet sporządził skargę kasacyjną na jednej stronie, i wmawiał że zarówno negatywne wyroki, jak i odmowa przyjęcia skargi to efekt spisku.

Magda M.

Małgorzata L. – ciekawe, czy musiał go do tego długo przekonywać? …

Małgorzata L.

Magda M. – myślę, że nie musiał długo przekonywać, utwierdzał za to bardzo skutecznie w różnych innych fobiach dziadka, które ja usiłowałam dziadkowi wyperswadować


Radosław Ś.

Pani Mecenas Monika L. – Potwierdzam, tak będzie.

Przed wielu laty pracowałem w takiej instytucji, która udzielała darmowych porad prawnych. Co czwarty potrzebujący był, mniej lub bardziej oderwany od świata realnego 🙂

Odsyłaliśmy ich po sąsiedzku do Ministerstwa Sprawiedliwości 😀


Tomasz K.

Genialne. Trzeba będzie każdemu dawać wzór skargi do Ministerstwa Sprawiedliwości

Magda M.

Ja będę odsyłać do kancelarii obecnego MS… on mnie lubi – na pewno to zrozumie 🙂

Michał K.

U mnie topowa była klientka medium, podsłuchiwana w kościele św. Anny przez służby specjalne, żądająca zadośćuczynienia za wielokrotne próby zabójstwa.


życie jest piękne wystarczy dobrać leki

Magda M.

https://palestrapolska.wordpress.com/2014/07/17/sankja-i-odwrocona-dziewiatka-pentakli/ – A wiecie Państwo, że to zbytnio nie odbiega od rzeczywistości?

Monika P.-M.

Moja TOP lista:

1. Pani która przyszła zlecić zabójstwo męża,

2. Pan który chciał przeprowadzić postępowanie spadkowe po żyjącej Mamie,

3. Pan który przyniósł do kancelarii dowód rzeczowy w postaci majtek żony.

Łukasz W. B.

A majtki na jaką okoliczność, że się tak zapytam?


Monika P.-M.

Na potwierdzenie zdrady z ojcem, miały zawierać materiał do porównania.

Łukasz W. B.

No tak… to lepsze od „bilingów moralności i prawdy”…

Dominik R.

Kiedyś usłyszałem na jednej że spraw że psiukanie dezodorantem po miejscach intymnych to oznaka zdrady

Łukasz W. B.

E, no to mi kiedyś klient dowodził, że żona go zdradzała, bo się zaczęła myć…

Dominik R.

Mec. Łukasz W. B. – chylę czoła

Magda M.

E, nie… ja kiedyś miałam klienta, który poznał zdradę małżeńską… po wyglądzie warg sromowych żony… ok, nie wnikałam… 🙂

Anna G.

Magda, ja znów usłyszałam od mojego Klienta, że u jego żony zdrada wprost wynikała z faktu, że pewnego dnia zgoliła włosy na wzgórku łonowym.

Magda M.

O nie, nie. Mój wrócił do domu, żona była w łóżku i bez bielizny… i on sobie obejrzał, że to i tamto oraz tego wygląd świadczyły, że były bezpośrednio po stosunku, a że jego nie było w domu to znaczy, że stosunek był, ale nie z nim 🙂

Anna G.

Facet sobie wytłumaczył… Długo pewno nad tym nie myślał…

Magda M.

Biorąc pod uwagę diagnozę lekarską … – nie sądzę 😀 To działało jak automat 🙂


Paweł K.

Ja mam prawie same nudne sprawy, o pieniądze…

Była raz pani, której umorzyli postępowanie w sprawie umieszczania podsłuchów we włosach. Chciała nawet płacić ale powiedziałem, że niestety nie dysponuję wystarczającą liczbą wykwalifikowanych prawników, żeby poprowadzić tak skomplikowaną i poważną sprawę.

Magda M.

Paweł K. – jak przyszedł pan od opcji „emerytura + renta” oraz pan „wargi sromowe żony…”, to na szczęście byłam w bardzo widocznej i zaawansowanej ciąży, co pozwoliło mi się wymigać od tych arcyciekawych spraw…

Paweł K.

Prokurator stwierdził, że podsłuchów jednak nie było

Anna G.

Czemu? Nie lubi loków czy podsłuchów?

Pewno trafiłeś na łysego gościa nie czującego tematu.

Paweł K.

Był w zmowie z tamtymi.

Anna G.

Na bank!

Krzysztof B.

Odszkodowanie za zniszczoną miłość. Od byłej żony miało być.

Anna Gr.

Pozew o odszkodowanie od sąsiada z uwagi na branie kąpieli i odczuwanie nieprzyjemnego gilgania w wannie!!

Magdalena Ż. S.

Pozew o odszkodowanie (baaaardzo wysokie) za niezrealizowaną obietnicę małżeństwa…

Smaczku sprawie dodawało, ze narzeczeni mieli tak ok 70 lat 🙂

Jacek G.

Kolega mi opowiadał, że w sprawie rozwodowej jego klient chciał, żeby załączyć do akt zużytą gumkę jako dowód niewierności żony. Powiedział podobno, że się nie da, bo musi być z odpisem dla drugiej strony. 🙂

Małgorzata L.

Na jednej ze spraw rozwodowych na pytanie sądu, skąd pozwana wie, że mąż ją zdradza, zeznała, że wróżka jej to powiedziała.

Sztuczne Fiołki co kiciulek powie mamusiźródło: facebook Sztuczne Fiołki