DSC_9123

·

„Rozpoznanie sprawy”

w formie kopiuj-wklej

·

Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzona w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmieniona następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełniona Protokołem nr 2 (Dz. U. z dnia 10 lipca 1993 r.) w art. 6 stanowi:

„Artykuł 6  

Prawo do rzetelnego procesu sądowego

1. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu sprawie karnej. Postępowanie przed sądem jest jawne, jednak prasa i publiczność mogą być wyłączone z całości lub części rozprawy sądowej ze względów obyczajowych, z uwagi na porządek publiczny lub bezpieczeństwo państwowe w społeczeństwie demokratycznym, gdy wymaga tego dobro małoletnich lub gdy służy to ochronie życia prywatnego stron albo też w okolicznościach szczególnych, w granicach uznanych przez sąd za bezwzględnie konieczne, kiedy jawność mogłaby przynieść szkodę interesom wymiaru sprawiedliwości.”

(…)

W Polsce żartobliwe zjawisko „upiekłam ciasto” w postaci zakupionego w Tesco kawałka sernika niestety z kilku przyczyn  znajduje czasami odzwierciedlenie w orzecznictwie, a „rozpatrzenie sprawy” polega na wieloletnim, wielokrotnym przeklejaniu jednego i tego samego uzasadnienia do różnych spraw różnych osób….

Przyczyn jest wiele i nie wszystkie są zawinione przez samych sędziów, to co widzimy:

1/. zbyt mała liczba sędziów w stosunku do wpływu spraw do wydziału, SP oszczędza bowiem na etatach sędziowskich,

2/. zbyt mała liczba asystentów – przyczyna jw.,

rozpoznanie sprawy komentarz ilość sędziów

3/. brak wystarczającej liczby sal rozpraw, co powoduje, że jak już sędzia ma „dzień wokandowy” to na ten dzień i salę przewodniczący i on sam „upychają” po kilkadziesiąt spraw, często na tę samą godzinę (zażalenia, wykonawcze, internacje, dowody rzeczowe – zdarza się ponad 30 spraw na jedną godzinę, na kolejną godz. wisi już wokanda z następnymi 40 sprawami….).

Doba ma 1440 minut. Załóżmy, że na przeczytanie akt 1 sprawy, przemyślenie decyzji, jaką należy podjąć, zapoznanie z orzecznictwem i napisanie orzeczenia sędzia przeznaczy tylko 30 minut – średnio potrzebuje więc tylko na te czynności na 1 wokandę 900 minut na dobę…. pisanie uzasadnień do orzeczenia trwa niestety dłużej, niż 30 minut…. ale zostało mu już tylko 9 godzin, z których tak z 7 musi przeznaczyć na sen, a ze 2 na dojazdy do sądu, odwożenie dzieci do i z przedszkola, jakieś jedzenie, może umycie zębów i ogolenie się oraz ubranie….

Ale o tym akurat w MS się nie myśli oszczędzając na etatach. Sędzia ma być cyborgiem bez życia prywatnego i potrzeb fizjologicznych. To podejście do sędziów przekłada się na ich stosunek do adwokatów i radców prawnych, którzy np. nie mają prawa ani do urlopów, ani do choroby i mają być jeszcze większymi cyborgami od nich samych.

4/. czasami powodem jest poczucie bezkarności i bezpieczeństwa wynikające z nieusuwalności sędziego, niemożliwość „przebicia się” osób fizycznych do postępowania dyscyplinarnego wobec nierzetelnych sędziów i drastyczne ograniczenie możliwości wnoszenia kasacji co pozbawia wyższe instancje jakiejkolwiek kontroli nad poziomem orzeczniczym wydziału i konkretnych sędziów,

5/. niekiedy przedmiotowe, odhumanizowane traktowanie „podsądnych” i ich obrońców i pełnomocników. Co szczególnie dotyczy osób oskarżonych lub skazanych za zbrodnie.

No i mamy, co mamy.

W różnych sprawach. Różnych ludzi, z różną sytuacją. W innych latach.

To samo.

W zasadzie w niektórych sprawach środki odwoławcze można pisać nie dysponując uzasadnieniem.

Bo takich samych nazbieraliśmy już z 50.

A że wydział ten sam – to wiadomo jakie będzie kolejne.

Także tego….

Pozdrawiamy tych, którzy jeszcze mają siłę, zachowali uczciwość i przyzwoitość, człowiek, nawet skazany za zbrodnię nie jest dla nich tylko cyferką w statystyce i im się jeszcze jakimś cudem boskim chce…

(Polecamy zapoznanie się z dość niesamowitym efektem skopiowania zupełnie innej sentencji wyroku i jej bezkrytycznego przeklejenia w orzeczenie:

https://palestrapolska.wordpress.com/2014/09/26/pajac-sadowy-there-s-no-limit/)

DSC_9122