Dzisiaj cz. II opinii sędziów w przedmiocie naszych stawek. Część I jest tutaj:

https://palestrapolska.wordpress.com/2015/11/02/nowe-rozporzadzenia-w-sprawie-stawek-opiniowanie-the-best-of/

To zaczynamy. Najpierw plusy – Sąd Okręgowy w Katowicach – dziękujemy za docenienie!

Katowice

I Sąd Apelacyjny w Warszawie:

Warszawa1Warszawa2Warszawa3

Warszawa4Warszawa5Warszawa6Warszawa7

Czyli coś, co adwokaci podnoszą od lat. Cieszymy się, że nie tylko my dostrzegamy tę irracjonalność.

Zgadzamy się również z Sądem Najwyższym:

SNMądrego jednak dobrze poczytać (zwłaszcza o złudnej magii procentów) – SN:

SN2

Krajowa Rada Sądownictwa:

KRS

I o ile powyższe stanowisko rozumiemy, o tyle dalszej części już nie:

KRS2

Nasze wątpliwości można streścić jednym pytaniem: skoro uważają Państwo, że stawki generalnie są za niskie, to dlaczego domagają się Państwo wyłącznie kompetencji do obniżania wynagrodzenia poniżej progu minimalnego, w sytuacji, gdy jest to uzasadnione, a nie domagają się Państwo uprawnienia do podwyższenia wynagrodzenia powyżej progu maksymalnego, również w sytuacji, gdy jest to uzasadnione? Skąd ta asymetria poglądów?

Ale żeby nie było za słodko… dalej już jest dramat, pytanie jest – czy jest co komentować?

Sąd Okręgowy w Gdańsku:

Gdansk1

No nie, jednak skomentujemy. Będzie wrednie, bezczelnie i bezpośrednio, ale może to skłoni część sędziów do zastanowienia się nad tym, co piszą.

Czy SO Gdańsk może wytłumaczyć, na co wystarcza wynagrodzenie 60 zł za wielomiesięczną/wieloletnią sprawę i co uzasadniałoby jego obniżenie? Tak z ciekawości pytamy, bo my za tępi jesteśmy, żeby sami na to wpaść.

Ale co tam, czytamy dalej:

Gdansk2Kto pyta ponoć nie błądzi:

1. Czy adwokat jest winien, że dłużnik nie płaci?

2. Jeżeli dłużnik nie płaci, czy to oznacza, że adwokat ma zarabiać mniej?

I uwaga, pytanie już dla prawdziwych gigantów (mega trudne, znaczy się):

3. Jeżeli adwokat popełni błąd, to bierze na siebie ryzyko i odpowiada odszkodowawczo w granicach swojego wynagrodzenia, czy też może według tegoż właśnie złego w.p.s.? Jaka jest różnica pomiędzy odszkodowaniem w wysokości 10 000 zł, a 250 000 zł?

4. Pokoloruj drwala:

pokoloruj drwala(źródło obrazka: http://www.rokwprzedszkolu.pl/img.php?k=k0506&kat=k0506&kk=1&pkk=all&obrazek=k0506/1_00029.gif)

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy:

Bydgoszcz1Uprzejmie informujemy, że średnie MIESIĘCZNE wynagrodzenie wynosi 4054,89 zł. Czy Sąd Okręgowy w Bydgoszczy może nam napisać, jak się to ma do prowadzenia przez wiele miesięcy/lat sprawy z wynagrodzeniem 60 zł, co da na przykład kwotę 5 zł miesięcznie w przypadku sprawy trwającej rok? Z możliwością podwyższenia w  przypadku urzędówki do 90 zł, a nie 360 zł (aaaaaaaaaaa – czytamy rozporządzenie w całości!). Nie, nie napiszemy 120 zł, gdyż rozporządzenie wprowadza podwyżko-obniżkę, czyli podwyższa stawki 2-krotnie i czyni zasadą zasądzanie 1/2 stawki (wiemy, wiemy, matematyka level master). Czy SO Bydgoszcz wie, ile adwokat miesięcznie musi płacić za sam ZUS, żeby Pana Klienta z urzędu móc obsługiwać? Ile miesięcznie za lokal, OC, oprogramowanie prawnicze? (Tak, nam – w przeciwieństwie do sędziów – SP tych „luksusów” nie funduje, musimy sobie sami na nie zarobić, a co zostanie po pokryciu kosztu tych luksusów, dopiero możemy przeznaczyć na nasze złote klamki w willach z basenem <sarcasm>). Matematyka level master: jaki % kosztów ustalonych na poziomie 2500 zł miesięcznie (poniżej przeciętnego kosztu utrzymania kancelarii) stanowi ów luksusowy zarobek 5 zł/m-c i z czego adwokat bierze na resztę?

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy zostanie chyba nową gwiazdą polskiego sądownictwa:

Bydgoszcz2Bydgoszcz3Z całym szacunkiem dla pracowników sekretariatów, którzy faktycznie są zbyt nisko wynagradzani, dlaczego SO Bydgoszcz zestawia adwokatów z tymi pracownikami? Czy oni również kończyli 3,5 letnią aplikację (a w przypadku starszych adwokatów była to najpierw aplikacja sądowa, dopiero potem aplikacja adwokacka, na którą można było startować dopiero po sądowej)? Czy pracownicy sekretariatów prowadzą działalność gospodarczą i ryzykują całym majątkiem? To piszą przedstawiciele „korony zawodów”? Poważnie? Państwo Sędziowie, nie staniecie się „koroną zawodów” przez żądanie, aby inni mieli gorzej (ach, ta polaczkowatość…).

Sąd Rejonowy w Ostródzie:

OstrodaOstroda2Pytanie do SR Ostróda: a czy to wina adwokatów, że populistyczne państwo dało wszystkim adwokata „za darmo”? NIE! To dlaczego ma to finansowo obciążać adwokata, a nie to populistyczne państwo, które daje?

Jeszcze SR Ostróda:

Ostroda3Tym razem pytanie do Naszego Drogiego Kolegi Pana Mecenasa Marcina Majewskiego: prosimy o wytłumaczenie, dlaczego nadal Pan Mecenas uważa, że mamy popierać postulaty płacowe sędziów? Żeby potem w „podzięce” czytać takie coś?

I takie coś?

Ostroda4Pytanie: kiedy ostatnio sędziowie i pracownicy sądownictwa mieli podwyżki? Bo adwokaci od 2002 r. mieli tylko obniżki, a obecne rozporządzenie to podwyżko-obniżka, która pozostawia wynagrodzenia na tym samym poziomie.

To jeszcze Sąd Okręgowy Białystok:

Bialystok1Od wielu lat to znaczy od ilu? Czekamy na informację, że więcej niż 13.