Wszyscy wiemy, że w Polsce najlepiej wydaje się publiczne pieniądze metodą na „Misia” Barei. Tę dyskusję adwokatów z grupy Polska Palestra mieliśmy wrzucić już jakiś czas temu. Dzisiaj jest dzień wolny, więc i jest czas na jej uwiecznienie. Ach, co to były za czasy? 😀

Na początek jednak kilka słów tytułem wstępu. Szanownych Państwa inżynierów uprzejmie prosimy o wybaczenie, gdyż my, jako umysły nie-techniczne, być może czegoś nie ogarniamy.

Wszystko zaczęło się od informacji o tunelach nad drogami, budowanymi dla … nietoperzy. Zwracamy uwagę na te fragmenty tekstu opublikowanego pod tym linkiem: http://wielun.naszemiasto.pl/artykul/nad-s8-zbudowali-tunele-dla-nietoperzy,2392921,art,t,id,tm.html

naszemiastonaszemiasto2Udało nam się również dotrzeć do opracowania naukowego tego tematu: http://www.infraeco.pl/pl/art/a_17213.htm

Polscy naukowcy zbadali ryzyko dla nietoperzy, jakie niesie ze sobą przelot nad drogą publiczną oraz częstotliwość kolizji nietoperzy z samochodami. Nietoperze były bacznie obserwowane, a wyniki skrupulatnie zapisywane. Jako że jest to opracowanie publiczne, a nazwiska autorów są oficjalnie znane, wskazujemy, jak publikację należy cytować:

Bramownice publikacjaPoniżej przedstawiamy wybiórczo, zapewne całkowicie złośliwie i tendencyjnie, wybrane fragmenty tej publikacji, z naszym blogowym komentarzem:

Bramownice1Już w tym momencie naprawdę próbujemy zrozumieć, po co wydano te 2 bańki? Ale czytamy dalej…

Bramownice2

Prosimy nas poprawić, jeżeli rozumujemy źle:

1.  Jeżeli jedynie 20% nietoperzy przelatywało na wysokości kolizyjnej (poniżej 4m w stosunku do poziomu drogi – ❤ niweleta), to 80% NIETOPERZY PRZELATYWAŁO NA WYSOKOŚCI NIEKOLIZYJNEJ.

2. Jeżeli nie stwierdzono śladów kolizji, gdyż nietoperze podnosiły wysokość lotu, to … coraz bardziej nie wiemy, PO CO WYDANO 2 MILIONY?

Odpowiedzi szukamy dalej w tekście…

Bramownice3Nie, nie. Nie wydaje się ani nam, ani Państwu Czytelnikom. Informacja, że 80% nietoperzy w ogóle nie leci na wysokościach kolizyjnych, a nawet jeśli na nie wlatuje, to skutecznie unikają kolizji (dowiadujemy się, że to dzięki świetnej echolokacji i orientacji w terenie) zostaje powtórzona, więc poprzednie fragmenty, to nie był błąd drukarski czy oczywista omyłka pisarska.

Przy takich wynikach obserwacji, jak Państwo myślą, jaki został postawiony wniosek w badaniach? Ha! Nie zgadli Państwo! Nie zostało napisane, że bramownice są zbędne!

Bramownice4Przecież gdyby napisać, że bramownice są zbędne, to nie zarobiliby wykonawcy poprawiania funkcjonalności metodami technicznymi, biologicznymi i w sumie nawet nie byłoby co badać (A na badania też pewnie jakieś granty są przyznawane – czy nie? Bardzo prosimy o weryfikację naszych informacji).

(fragment filmu „Miś” Stanisława Barei)

To przechodzimy już tylko do dyskusji adwokatów, jeżeli jeszcze mają Państwo siłę i ochotę 😀

Magda M.

Stało się… Głupota urzędnicza pofrunęła (dosłownie). A my za to płacimy… Ktoś, coś, jakoś logicznie mnie blondi wytłumaczy? Bo ja niestety umysłowo temu pomysłowi nie podołam. Poddaję się…

Paweł K.

Ale co jest nie tak? Przecież to potrzebne dla nietoperzy?

Agnieszka S.

Ja też nie rozumiem „bulwersu”. Jeżeli to tylko działa, a o tym niestety ani słowa w artykule, to chwała im za bramownice.

Marcin C.

A czy ktoś kiedyś „trafił” nietoperza jadąc samochodem ?

Agnieszka S.

Unikam jazdy samochodem nocą.,

Magda M.

Bramownice są 3, trasa jest dosyć długa. Jak jakiś (chociaż jeden) nietoperz na toto natrafi, to już będzie sukces… Paweł K., ja ostatnio prawie ratlerka trafiłam, ale ratlerek to tylko prawie jak nietoperz, toteż tylko prawie go trafiłam.

Paweł K.

A, Magdzie chodziło o to, że za mało bramownic.

Magda M.

TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK 😀 Jak nic o to mi chodziło 😀

Marcin C.

Ah no chyba że tak … cóż w takim razie ze zdaniem, że to o 3 za dużo będę odosobniony.

Magda M.

Panie Mecenasie Marcin C. – ale nie marzą się Panu Mecenasowi te bramownice??? 100 bramownic!!! Morze bramownic!!! W końcu takie 102 bramownice to ledwie 68 milionów, a w hurcie może być taniej 😀

Paweł K.

I tylko mieć firmę produkującą bramownice dla nietoperzy.

Agnieszka S.

Nie lubię dyskusji na tematy, na których się nie znam, więc poszukałam w internecie i tu jest cały artykuł o bramownicach. Chyba faktycznie nie ma sensu, choć wniosków w artykule nie postawiono:

http://nietoperze.pl/wp-content/uploads/2014/04/STRESZCZENIA_2_1.pdf

(uwaga od autorów bloga – w dacie umieszczania postu powyższy link już nie działał, niemniej zamieszczamy go, aby następny komentarz zachował sens).

Paweł K.

Sens jest, jak najbardziej. Tylko nie o nietoperze tu chodzi… Tak samo jak nie o hałas we wspomnianych ekranach akustycznych.

Magda M.

http://www.infraeco.pl/pl/art/a_17213.htm
„Przeloty nietoperzy na wysokościach kolizyjnych, tzn. poniżej 4 m nad niweletą drogi stanowią około 20% wszystkich przelotów odbywających się poza przejściami bramowymi”…
„Na odcinku porównawczym jedynie 20% z zaobserwowanych przelotów było na wysokościach poniżej 4 m w stosunku do niwelety drogi. Te przeloty mogły potencjalnie skutkować kolizjami z samochodami. Niemniej w całym okresie obserwacji nie stwierdzono jakichkolwiek śladów kolizji, albowiem nietoperze podnosiły wysokość lotu ponad zbliżające się pojazdy”.
I myślicie, że tekst zapowiada się dobrze? To byłoby zbyt piękne. Oto ostatni wniosek:
„Przejście bramowe o opisanej konstrukcji jest wykorzystywane przez nietoperze, niemniej należy podnosić funkcjonalność tych obiektów zarówno metodami technicznymi (zwiększenie szerokości bramownic, obniżanie niwelety nawierzchni jezdni w stosunku do terenu na odcinkach kolidujących z trasami migracyjnymi nietoperzy) jak i biologicznymi (właściwie wykonane nasadzenia i odpowiednio ukierunkowane strefy ekotonowe drzewostanów)”.
Piękne, prawda? Ale ja nie jestem inżynierem… Skoro nietoperze podnosiły wysokość lotu nad pojazdami i nie było kolizji, to … należy podnosić funkcjonalność bramownic”… Ja dzisiaj wymiękam…

Paweł K.

To proste, wyższa bramownice jest droższa. Zupełnie jak ekran akustyczny.

Ewa S.

Mowę mi odjęło… Czy następnym krokiem będą przepraszam bramownice dla bocianów np.? Bo dla orłów to wiadomo, że nie będzie. Kurcze, kasę zbijać na bramownicach to dla tego, to dla owego można w zasadzie w nieskończoność.

Paweł K.

Te bramownice przypominają mi inne urządzenia, też kończące się na „-nice” i przystosowane idealnie dla polityków.

Magda M.

I na pewno chodziło Ci o „mównice” 😉 wcale nie o urządzenia na „sz” 😉

Piotr B.

A widział ktoś z Was łosie stojące za siatką przy autostradzie? Przecięto zwierzętom ich naturalne drogi przemieszczania się. „Blądynka” niech się nie dręczy więcej tematami, których nie ogarnia.

(Pan Mecenas Piotr B. zdecydowanie zwycięża konkurencję … w nagrodę proponujemy talon na balon)

Magda M.

Łosie? Łosie się zdarzą raz na jakiś czas, ale te stada nietoperzy napierające na ekrany!

Ależ „blądynka”, jak pan Piotr B. raczył napisać, chce ogarnąć. Więc jak pan ogarnia, to pan opisze, a my tu wszyscy się ogarniemy… Czekamy 😀

Robert S.

Słownik języka polskiego pod hasłem „bramownica” podaje „urządzenie dźwigowe”.
I tyle.
Nie rozumiem w ogóle słowotwórczej kariery słowa „bramownica”. Podobnie jak modnego słowa „deeskalacja”.

Paweł K.

Deeskalacja to coś jakby defenestracja, tylko chodzi o zrzucenie ze schodów?

Magda M.

Nie mylić z dekapitacją?

Paweł K. – ja się właśnie dowiedziałam, że nietoperz to coś jak łoś… jeszcze to trawię, poczekaj.

Ewa S.

Mecenas Piotr B. – ja widziałam i łosie i sarny za siatką. Dlatego jestem za budowaniem tuneli dla zwierząt ale na litość – dla NIELOTÓW – a nie dla nietoperzy i ptaków, latającym zwierzętom szosa czy autostrada nie odcina niczego. Przecież nietoperz ze swoją echolokacją będzie omijał przeszkody – także te bramownice.

Paweł K.

Właśnie wyobraziłem sobie skrzydlatego łosia… Czas spać.

Magda M.

Paweł K. – – to nie był łoś. Ty się na Minimini „My Little Pony” naoglądałeś 😀

Paweł K.

Ewa, ale głupie te nietoperze, dostały bramownicę za dwa miliony i nie korzystają.

Magda M.

Paweł K. – nie tylko, wycięto drzewa, żeby nietoperze na te bramownice naprowadzać (to tak a propos zmieniania tras wędrówek zwierząt)… a one nadal nie chcą… no zawzięły się małpy (ups… nietoperze) i już.

Ewa S.

Też byś nie korzystał. No po cholerę ma nietoperz wefrunąć do – w jego percepcji kanału który nie wiadomo jak i czy się kończy oraz gdzie – skoro może polecieć obok, nad, pod albo 15 km dalej.

Magda M.

Mnie zaintrygował ten fragment, że nie stwierdzono kolizji w powiązaniu z wnioskiem o potrzebie zwiększenia funkcjonalności bramownic… (szkoda, że wniosek „bramownice dla nietoperzy są zbędne” autorom opracowania do głowy nie przyszedł).

Ale w sumie macie rację… muszę się z tym problemem przespać. Może jutro mój blondi (jak rzekł pan B. „blądi”) rozumek to ogarnie … najpierw muszę przyswoić podobieństwa między łosiami i nietoperzami.

Paweł K.

I ten sztab ludzi, z panią Skowron (swoją drogą bombowe nazwisko do funkcji, którą piastuje) nie wpadł na pomysł, że bramownice potrzebne nietoperzom jak świni siodło? Aż się wierzyć nie chce.

Dariusz G.

Z bramownicami dla nietoperzy jest jak z tabletami dla posłów. Chociaż jeżeli chociaż jeden nietoperz dzięki bramownicom uniknie kolizji z pojazdem to wydatek na bramownice będzie lepszym przepalaniem unijnych pieniędzy niż tablety.

Ewa S.

Oj Pawełku przecież sam pisałeś wyżej i słusznie że te bramownice nie dla nietoperzy ale dlatego, żeby ktoś zarobił. A że uzasadnienie dla zarobku marne? Ciemny lud przecież wszystko kupi – Jacek Kurski tego polityków i urzędników nauczył.

Darku – prędzej z bramownicą zaliczy kolizję. Załóż się. Będzie gonił za ćmą czy innym owadem i trzaśnie w te siatki bramownic.

I KTO BĘDZIE ZA JEGO ŚMIERĆ LUB KALECTWO ODPOWIADAŁ JA PYTAM?

Dariusz G.

Ewa to zrobi się systemy ostrzegawcze na bramownicach.

Ewa S.

Systemy ostrzegawcze dla nietoperzy? A jak one wyglądają? Takie znaki STOP?

Dariusz G.

Będą emitowały ultradźwięki.

Ewa S.

Żeby nietoperz nie wleciał w bramownicę? A to nie łatwiej było nie montować tych bramownic? Nie trzeba byłoby systemu zabezpieczeń przed zderzeniem się nietoperzy z nimi montować. No, chyba że kolejni znajomi muszą coś zarobić.

Dariusz G.

Ewa trzeba wykorzystać środki unijne.

Ewa S.

Żeby wykorzystać środki unijne można było zrobić przejścia – tunele lub most dla łosi, saren, lisów itd. One sobie nad drogą nie przelecą.

Monika S.W.

Za ekrany dźwiękoszczelne wyszło ponad milion za kilometr. Pewnie zorientowali się, że wyższej ceny to już nawet mateczka Unia nie łyknie.

Aaaa. i czy nietoperze będą mogły płacić paypassami czy będą musiały stać na tych bramkach?

Marcin C.

Jak Was czytam z rana to aż się zachciewa wstawać z łóżka ;))) ultradźwięki na bramownicach żeby ostrzegać nietoperze 😀

Magda M.

Paweł K. – przez Ciebie całą noc myślałam o latających łosiach:

(pierBatlos(pierwowzór: Mooseman 😀  http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTU7LxKYykpYARJiKTlqckPhWo9_3R4DsfGGSLvOYMG8J5RFaLQ)

Marcin C.

Magda M. wygrałaś 🙂 Pokonałaś przez knock out jesienny nastrój z deszczem w tle :))

Magda M.

Cieszę się 😀 Choć nadal nie doczekałam się rozjaśnienia moich „bląd”-wątpliwości i pozostaję w czeluściach niewiedzy… źle mi z tym.

Marcin C.

My name is błąd, wiel-błąd 😉 A swojego zwierza jak nazwiesz? Nietoś czy może Łosioperz ?

Magda M.

To jest po prostu Bat-Łoś.

Marcin C.

Krótko i treściwie. Może konkurować z sową jako logo dla obrońcy sprawiedliwości.

Magda M.

Nie, nie 😀 Sowa to sowa 😀 Za Bat-Łosia posłużył dzisiaj znaleziony w necie Mooseman, który idealnie pasował do zobrazowania tego wątku.