(cyt. „Life’s a piece of shit, when you look at it”)

Stało się. Mecenas Roman Giertych zagroził pozwem w razie niespełnienia obietnic wyborczych:

500zl na dzieckoPowiało grozą? Powiało 😀 *

* Na grupie fejsbukowej Polska Palestra Pan Mecenas Mateusz O. jednak przypomniał:

„Uchwała Sądu Najwyższego z 20 września 1996 r. sygn. III CZP 72/96 – precedensowe (de facto) orzeczenie, w którym polski Sąd Najwyższy orzekł o niedopuszczalności dochodzenia na drodze sądowej obietnic wyborczych.”[…] „W odpowiedzi na pytanie sądu wojewódzkiego, Sąd Najwyższy podjął uchwałę, iż nie jest dopuszczalne dochodzenie na drodze sądowej spełnienia obietnic wyborczych.

Zdaniem SN, obietnice wyborcze nie są zdarzeniami prawnymi w rozumieniu źródeł zobowiązania cywilnego i nie powodują skutków cywilnoprawnych. Sąd podkreślił, że składając obietnice wyborcze kandydat nie wyraża woli nawiązania z wyborcą stosunku cywilnoprawnego, a jedynie wyraża gotowość urzeczywistnienia prezentowanego programu wyborczego w granicach przypisanych do danego urzędu uprawnień oraz w ramach możliwości politycznych. Sąd Najwyższy podkreślił również, że w przypadku obietnic wyborczych nie mogą mieć zastosowania przepisy kodeksu cywilnego odnoszące się do instytucji przyrzeczenia publicznego (art. 919 i nast. k.c.).

Tym samym, niezrealizowanie programu wyborczego, zdaniem SN, nie pociąga za sobą odpowiedzialności cywilnej, a konsekwencje tego faktu mogą mieć charakter wyłącznie społeczny lub psychologiczny. W szczególności, polityk może utracić poparcie zawiedzionego elektoratu. Jednocześnie, SN stwierdził, że przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby do powstania trudno wyobrażalnych konsekwencji w postaci warunków sprzyjających licznym procesom sądowym, angażujących po obydwu stronach uczestników kampanii wyborczych, na różnych szczeblach, także samorządowych, gdzie również w okresie wyborów popularyzowane są programy zawierające wiele obietnic skonkretyzowanych w proponowanych zadaniach.”

Niemniej, groza pozostała. W końcu Pan Mecenas Roman Giertych to twardy przeciwnik. Nowa władza rozpoczęła więc w trymiga realizację wyborczych obietnic. A co obiecali? Ano to:

JW blogAutor: Janusz Wojciechowski, http://januszwojciechowski.salon24.pl/624000,prezydent-andrzej-duda-pierwszy-sedzia-rzeczypospolitej

I co się stało?

POLITYCY SPEŁNIAJĄ WYBORCZE OBIETNICE! 😀

AD MKPoważnie! Widzieli Państwo polityka, który w Polsce kiedykolwiek spełnił obietnicę wyborczą? Doczekaliśmy się. A będzie więcej i na pewno weselej 😀

Plotki o zakończeniu Duda-Pomocy są również zdecydowanie przesadzone 😀

dudapomoc mk(źródło: http://bi.gazeta.pl/im/d1/50/12/z19204049Q,Andrzej-Duda-ulaskawil-Mariusz-Kaminskiego.jpg)

Cóż zostaje? Wszystkim zalecamy odrobinę… pop-cornu 😀

man-eating-popcorn