aresztowany za apelacje

Nasz Kolega Kochany dostał właśnie takie pismo – BRAWO RD ORA Warszawa! Nam wszystko opadło i spadło, podnieść się nie chce (uwaga: nie na myśl o Panu Adwokacie, nie na myśl o Rzeczniku Dyscyplinarnym), dlatego wyłącznie przedstawiamy komentarze adwokatów z fejsbukowej grupy Polska Palestra.

PK1PK2

Konrad P.

Uuuuu… odważny Pan mecenas… składać wniosek o uzasadnienie? Mocna rzecz…

Stanisław F.

Paweł, nie przesadzasz z korzystając z uprawnień obrońcy?

Paweł K.

Prawie tydzień się wahałem…

Konrad P.

Wahałem czy próbowałem ustalić treść wyroku?

Paweł K.

Wahałem się, czy odwołać się do tak drastycznych środków jak wniosek o uzasadnienie.

Stanisław F.

To miałeś emocje jak na grzybobraniu.

Dominik R.

Nygusowi się uzasadnienia nie chciało pisać?

Magda M.

A kiedy ma pisać uzasadnienia, kiedy poświęca swój czas na składanie durnych wniosków dyscyplinarnych?

Ilona N.G.

Różne są rodzaje szaleństwa…

Dominik R.

I jeszcze jaka bezczelna troska o losy skazanego?

Magdalena Ż.S.

Sąd skazał a potem się zmartwił….

Magda M.

A gdyby sąd wyznaczył rozprawę na 2. dzień, zamiast czekać kilka miesięcy, wyrok uprawomocniłby się jeszcze szybciej…

Bartosz K.

Mecenas teraz złoży zawiadomienie z 234 kk? 

Ilona N.G.

Nie zaszkodziłoby zawiadomić rzecznika i poprosić o rozważenie czy tego rodzaju pisma/skargi nie stanowią uchybienia godności urzędu sędziego.

Barbara S.

Jak ostatnio dzwoniłam do sekretariatu SR w Wawie i odmówiono mi podania rozstrzygnięcia do do jednego punktu wyroku (jednego z 5 punktów), to powiedziałam sekretarce, że chyba jestem zmuszona złożyć wniosek o uzasadnienie wyroku. Na co usłyszałam, że jej grożę 🙂 Uwaga, pytanie: jak to kwalifikacja czynu „skorzystanie z uprawień obrońcy do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku”?

Konrad P

A nie można przyjechać? Osobiście podejść do biura obsługi? Poczekać w kolejce? Uśmiechnąć się? Może pod przykryciem togi spoczywającej na ramieniu przemycić czekoladkę? Nie byłoby milej? No nie było? A tu telefon… Żądanie… Rozkaz niemal a do tego groźba… A może być miło, przyjemnie i słodko…

Paweł K.

Z tymi słodyczami to też różnie bywa.

sedzia tort(źródło: http://m3.naszdziennik.pl/z/450,253,0daf7a89ac1684b623cf346c22dbe35fb561910a.jpg)

Krzysztof Ś.

Jeszcze słodyczami płacić za wypełnianie urzędniczych obowiązków? To jakiś nowy zwyczaj. Ostatnio ich dużo się robi. Poza tym to by była próba przekupstwa.

Dawid J.J.

Pracownica BOI mówiąca o grożeniu jej osobie ? Moja głowa już tego nie ogarnia 😉 Miłego wieczoru dla Was wszystkich bo inaczej się nie da 🙂

Agata P.

Chyba Pan podpadł, Panie Mecenasie.

Paweł K.

Zastanawiałem się, czy składać zawiadomienie w sprawie jednej sędzi z Piaseczna (za rzeczy większego kalibru) i nawet miałem odpuścić, ale jednak się rozmyśliłem.

Michał S.

Następne zawiadomienie będzie brzmiało: „Działał na niekorzyść swojego klienta przez to, że wykonywał czynności obrończe zamiast zmusić klienta do natychmiastowego przyznania się do winy, dzięki czemu klient szybciej rozpocząłby i jednocześnie zakończył odbywanie kary.”

Paweł K.

Na miłość boską, niech im Pan nie podpowiada!

Karol P.

Paweł, pisałeś wniosek o rozważenie ścigania dyscyplinarnego sędziego za narażenie podatników na nieuzasadnione wydatki?

Paweł K.

Obiecuję, że rozważę 😉 świetny pomysł.

Krzysztof Ś.

I uchybienie godności urzędu przez złośliwe zawiadomienie o niepopełnionym delikcie dyscyplinarnym.

– *** –

Dobra, wystarczy. Pozostając w głębokim poważaniu, pozdrawiamy SR w Piasecznie.

Blog Palestrapolska 😀