wylaczyc nie wylaczyc

Atmosfera wokół wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego gęstnieje. Niedługo (3. i 9. grudnia) mają odbyć się rozprawy dotyczące nowych ustaw. Tymczasem niektórzy podnoszą zarzut, że część sędziów (a w skrajnych przypadkach – wszyscy sędziowie) powinni się wyłączyć. Jakie jest Państwa Czytelników zdanie w tej materii?

Poniżej przytaczamy wyłącznie przepisy i dotychczasowe orzecznictwo, kwestię oceny obecnej sytuacji pozostawiamy P.T. Czytelnikom (chętnych zapraszamy do udzielenia odpowiedzi w ankiecie).

Ustawa z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym, Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.

Iudex inhabilis:

Art. 26. 1. Sędzia Trybunału podlega wyłączeniu od udziału w rozstrzyganiu w sprawach, w których:

1) wydał lub uczestniczył w wydaniu zakwestionowanego aktu normatywnego, wyroku, decyzji administracyjnej albo innego rozstrzygnięcia,

2) był przedstawicielem, pełnomocnikiem, radcą prawnym lub doradcą jednego z uczestników postępowania,

3) zachodzą inne przyczyny uzasadniające wyłączenie sędziego, określone w art. 48 Kodeksu postępowania cywilnego.

 

Art. 48 k.p.c. § 1. Sędzia jest wyłączony z mocy samej ustawy:

1) w sprawach, w których jest stroną lub pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy oddziaływa na jego prawa lub obowiązki;

2) w sprawach swego małżonka, krewnych lub powinowatych w linii prostej, krewnych bocznych do czwartego stopnia i powinowatych bocznych do drugiego stopnia;

3) w sprawach osób związanych z nim z tytułu przysposobienia, opieki lub kurateli;

4) w sprawach, w których był lub jest jeszcze pełnomocnikiem albo był radcą prawnym jednej ze stron;

5) w sprawach, w których w instancji niższej brał udział w wydaniu zaskarżonego orzeczenia, jako też w sprawach o ważność aktu prawnego z jego udziałem sporządzonego lub przez niego rozpoznanego oraz w sprawach, w których występował jako prokurator;

6) w sprawach o odszkodowanie z tytułu szkody wyrządzonej przez wydanie prawomocnego orzeczenia niezgodnego z prawem, jeżeli brał udział w wydaniu tego orzeczenia.

2. Powody wyłączenia trwają także po ustaniu uzasadniającego je małżeństwa, przysposobienia, opieki lub kurateli.

3. Sędzia, który brał udział w wydaniu orzeczenia objętego skargą o wznowienie, nie może orzekać co do tej skargi.

Iudex suspectus:

Art. 26. 2. Sędziego Trybunału wyłącza się od udziału w postępowaniu na jego żądanie lub na żądanie uczestnika postępowania albo z urzędu, jeżeli zostanie uprawdopodobnione istnienie okoliczności, nie wymienionych w ust. 1, mogących wywołać wątpliwość co do jego bezstronności.

Procedura:

Art. 26. 3. O wyłączeniu sędziego z przyczyn wymienionych w ust. 1 postanawia prezes Trybunału, a z przyczyn wymienionych w ust. 2 – Trybunał.

Do czasu rozstrzygnięcia sprawy o wyłączenie sędzia Trybunału może wykonywać tylko czynności nie cierpiące zwłoki.

Ustawa z dnia 25 czerwca 2015 r., Dz. U. poz. 1064

Iudex inhabilis

Art. 46. 1. Sędzia Trybunału jest wyłączony z udziału w rozpoznawaniu sprawy, jeżeli:
1) wydał akt normatywny będący przedmiotem wniosku, pytania prawnego lub skargi konstytucyjnej;
2) wydał orzeczenie, decyzję administracyjną lub inne rozstrzygnięcie, w sprawie pytania prawnego lub skargi konstytucyjnej;
3) jest uczestnikiem postępowania lub pozostaje z uczestnikiem postępowania w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może oddziaływać na jego prawa i obowiązki;
4) był przedstawicielem, pełnomocnikiem lub doradcą uczestnika postępowania;
5) jest stroną w postępowaniu w sprawie, w której zostało przedstawione pytanie prawne lub stroną w tym postępowaniu jest jego małżonek, krewny lub powinowaty w linii prostej, krewny boczny do czwartego stopnia lub powinowaty boczny do drugiego stopnia.

Iudex suspectus

Art. 46. 2. Sędzia Trybunału podlega również wyłączeniu z udziału w rozpoznawaniu sprawy, jeżeli:

1) uczestniczył w wydaniu aktu normatywnego, orzeczenia, decyzji administracyjnej lub innego rozstrzygnięcia, o których mowa w ust. 1 pkt 1 i 2, i może wywołać to wątpliwości co do jego bezstronności;
2) istnieją inne, niewymienione w pkt 1 lub ust. 1, okoliczności mogące wywołać wątpliwości co do jego bezstronności.
3. W przypadku, o którym mowa w ust. 2, sędziego Trybunału wyłącza się z udziału w rozpoznawaniu sprawy, jeżeli zostanie uprawdopodobnione istnienie okoliczności mogących wywołać wątpliwości co do jego bezstronności.

Procedura

Art. 47. 1. Sędzia Trybunału niezwłocznie informuje Prezesa Trybunału o okolicznościach mogących powodować
wyłączenie go z udziału w rozpoznawaniu sprawy.
2. Do czasu rozstrzygnięcia w sprawie wyłączenia z udziału w rozpoznawaniu sprawy sędzia Trybunału może wykonywać tylko czynności niecierpiące zwłoki.
Art. 48. 1. Wyłączenie sędziego Trybunału z udziału w rozpoznawaniu sprawy następuje na żądanie sędziego, z urzędu albo na wniosek uczestnika postępowania.
2. Wyłączenie sędziego Trybunału z przyczyn, o których mowa w art. 46 ust. 1, stwierdza Prezes Trybunału w drodze postanowienia.
3. W sprawie wyłączenia sędziego Trybunału z przyczyn, o których mowa w art. 46 ust. 2, rozstrzyga Trybunał.

Orzeczenia:

Postanowienie TK z dnia 8.5.2013 r., sygn. akt U 2/13

Zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie podkreśla się, że przy wyłączeniu sędziego od udziału w postępowaniu z powodu wątpliwości co do jego bezstronności istotne jest nie to, czy sędziemu można postawić uzasadniony zarzut braku obiektywizmu, ale czy z punktu widzenia strony nie zachodzą okoliczności, które mogą budzić wątpliwości co do bezstronności sędziego (postanowienie SN z 13 listopada 1981 r., sygn. IV CO 16/81, Lex nr 8368; por. Z. Czeszejko-Sochacki, L. Garlicki, J. Trzciński, Komentarz do ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, Warszawa 1999 r., s. 90-94). Chodzi tu o pewnego rodzaju nastawienie psychiczne, którego nie da się zdefiniować i wyczerpująco opisać, zwłaszcza, że wszystkie przesłanki wyłączenia są nieostre. W przypadku, kiedy z wnioskiem o wyłączenie występuje sam sędzia, istotne dla oceny, czy zachodzą okoliczności mogące wywoływać wątpliwość co do jego bezstronności, jest także jego subiektywne odczucie.

W opinii sędziego Mirosława Granata fakt wieloletniej znajomości z pełnomocnikiem wnioskodawców może zostać uznany przez osoby zainteresowane wynikiem postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, a także przez osoby trzecie, za wywołujący wątpliwości co do bezstronności sędziego. Trybunał Konstytucyjny w obecnym składzie podziela tę opinię. W związku z tym istnieją podstawy do wyłączenia sędziego od udziału w postępowaniu.

Postanowienie TK z dnia 8.5.2013 r., sygn. akt K 7/13

Po rozpoznaniu, na posiedzeniu niejawnym w dniu 8 maja 2013 r., wniosku sędziego Trybunału Konstytucyjnego Stanisława Rymara o wyłączenie od udziału w postępowaniu w sprawie z wniosku Prezydenta Konfederacji Lewiatan, sygn. akt K 7/13, dotyczącego zbadania zgodności art. 12 ust. 1 w związku z art. 11 ust. 1 oraz art. 12 ust. 3 w związku z art. 11 ust. 2-2b ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2012 r. poz. 361, ze zm.) z art. 2 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, postanawia, na podstawie art. 26 ust. 3 w związku z ust. 2 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, z 2000 r. Nr 48, poz. 552 i Nr 53, poz. 638, z 2001 r. Nr 98, poz. 1070, z 2005 r. Nr 169, poz. 1417, z 2009 r. Nr 56, poz. 459 i Nr 178, poz. 1375, z 2010 r. Nr 182, poz. 1228 i Nr 197, poz. 1307 oraz z 2011 r. Nr 112, poz. 654) wyłączyć sędziego Trybunału Konstytucyjnego Stanisława Rymara od udziału w postępowaniu w sprawie o sygn. K 7/13.

Sędzia Stanisław Rymar zarządzeniem Prezesa z 21 marca 2013 r. o nadaniu sygnatury i wyznaczeniu składu sędziowskiego został wyznaczony do składu orzekającego w sprawie o sygn. K 7/13. Zważywszy, że w tej dacie sędzia Stanisław Rymar figurował na liście arbitrów Sądu Arbitrażowego Lewiatan, Trybunał Konstytucyjny uznał, że powołana we wniosku sędziego o wyłączenie okoliczność może wpłynąć nie tyle na obiektywne rozpatrzenie sprawy przez sędziego, lecz na postrzeganie osoby sędziego – członka składu orzekającego – przez osoby zainteresowane wynikiem postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym.

Postanowienie TK z dnia 23.4.2013 r., sygn. akt SK 13/13

Pismem z 26 marca 2013 r., sędzia Marek Kotlinowski zwrócił się do Prezesa Trybunału Konstytucyjnego o wyłączenie go od udziału w postępowaniu w sprawie skargi konstytucyjnej Grzegorza Kaźmierczaka, sygn. SK 13/13, z uwagi na bliską i wieloletnią znajomość z reprezentującym skarżącego adwokatem Romanem Giertychem. Sędzia podkreślił, że kieruje się dbałością o opinię niezależnego i bezstronnego sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

W uzupełnieniu wniosku o wyłączenie sędzia Marek Kotlinowski w piśmie z 15 kwietnia 2013 r. dodatkowo wskazał, że przed powołaniem do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Trybunału Konstytucyjnego wspólnie z Romanem Giertychem prowadził działalność polityczną, zasiadając na przemian z nim we władzach stronnictwa Liga Polskich Rodzin. Ponadto wielokrotnie występowali razem publicznie. Zdaniem sędziego w odbiorze zewnętrznym relacja łącząca go z mecenasem Giertychem może być postrzegana jako wywołująca wątpliwość co do jego bezstronności w orzekaniu w niniejszej sprawie.

W opinii sędziego Marka Kotlinowskiego fakt wieloletniej znajomości oraz prowadzenia działalności politycznej, wspólnie z pełnomocnikiem skarżącego, przed powołaniem do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Trybunału Konstytucyjnego, może zostać uznany przez osoby zainteresowane wynikiem postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, a także przez osoby trzecie, za wywołujący wątpliwości co do bezstronności sędziego. Trybunał Konstytucyjny w obecnym składzie podziela tę opinię. W związku z tym istnieją podstawy do wyłączenia sędziego od udziału w postępowaniu.

Postanowienie TK z dnia 16.10.2012 r., sygn. akt K 1/12

Sędzia Trybunału Konstytucyjnego Leon Kieres złożył 10 października 2012 r. wniosek o wyłączenie go od udziału w postępowaniu w sprawie o sygn. K 1/12, informując, że jako członek Krajowej Rady Sądownictwa aktywnie uczestniczył w procesie przygotowywania stanowiska KRS z 7 lutego 2012 r., przesłanym następnie do Trybunału Konstytucyjnego jako pismo procesowe we wskazanej sprawie. Sędzia Leon Kieres uważa, że w zewnętrznym odbiorze sytuacja ta może wywoływać wątpliwości co do jego bezstronności jako sędziego składu orzekającego Trybunału Konstytucyjnego.

W tej sytuacji, Trybunał Konstytucyjny uważa, że powyższe okoliczności mogą wpłynąć nie tyle na obiektywne rozpatrzenie sprawy przez sędziego, lecz na postrzeganie osoby sędziego, członka składu orzekającego, przez osoby zainteresowane wynikiem postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym. W związku z powyższym istnieją podstawy do wyłączenia sędziego od udziału w postępowaniu w sprawie o sygn. K 1/12.

Postanowienie TK z dnia 17.11.2011 r., sygn. akt SK 37/08

1. W dniu 9 listopada 2011 r. sędzia Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz zwróciła się z wnioskiem do Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, na podstawie art. 26 ust. 2 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.), o wyłączenie od udziału w postępowaniu w sprawie o sygn. akt SK 37/08.

Sędzia Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz wskazała, że jest autorką sporządzonej dla Prezydenta RP opinii na temat problemu konstytucyjnego, którego dotyczą skargi konstytucyjne Adriana Klepacza, Ewy Walczak oraz Aleksandry Dziąćko-Bagińskiej. W przekonaniu sędziego jest to okoliczność, która może zostać uznana za wywołującą wątpliwości co do jej bezstronności w rozstrzyganiu sprawy o sygn. SK 37/08.

2. Przed przystąpieniem do rozpoznania wniosku o wyłączenie Trybunał Konstytucyjny zwrócił się do sędziego Sławomiry Wronkowskiej-Jaśkiewicz o wyjaśnienie czy opinia sporządzona na zlecenie Prezydenta RP miała odniesienie do spraw, które stały się następnie podstawą skarg konstytucyjnych rozpoznawanych łącznie pod sygn. SK 37/08, czy też miała charakter ogólny. Z wyjaśnień sędzi Sławomiry Wronkowskiej-Jaśkiewicz wynika, że opinia ta dotyczyła prerogatyw Prezydenta i miała jedynie ogólny charakter, a także, że została sporządzona przed wyborem na stanowisko sędziego TK.

Okoliczność, że sędzia TK, będący pracownikiem naukowym, wypowiadał się, czy to w publikacjach naukowych czy w opiniach prawnych, w kwestiach które następnie stały się przedmiotem sprawy zawisłej przed Trybunałem Konstytucyjnym, nie uzasadnia wyłączenia go ze składu orzekającego w tej sprawie.

Skoro zgodnie z art. 194 ust. 1 Konstytucji sędziów TK wybiera się spośród osób „wyróżniających się wiedzą prawniczą”, oczywiste jest, że sędziowie prezentują ukształtowane zapatrywania prawne, zwłaszcza w zakresie dyscypliny naukowej, w której się specjalizują. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, posiadanie przez sędziego skrystalizowanego poglądu prawnego sprzyja prawidłowemu orzekaniu, a oceny tej nie zmienia fakt, że zapatrywania sędziego zostały upublicznione.

W związku z powyższym Trybunał Konstytucyjny uważa, że zaistniałe okoliczności motywujące do złożenia wniosku o wyłączenie od udziału w sprawie, nie uzasadniają twierdzenia, iż powstaje wątpliwość co do bezstronności sędziego Sławomiry Wronkowskiej-Jaśkiewicz w orzekaniu w sprawie o sygn. SK 37/08.

Postanowienie TK z dnia 25.10.2011 r., sygn. akt P 38/10

W dniu 18 października 2011 r. sędzia Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Wróbel złożył wniosek o wyłączenie od udziału w postępowaniu w sprawie o sygn. P 38/10. W uzasadnieniu wniosku sędzia wskazał, że dnia 25 czerwca 2008 r. jako sędzia Sądu Najwyższego przewodniczył rozprawie, na której Sąd Najwyższy wydał wyrok o sygn. akt II UK 324/07, stwierdzający, że „Regulacji zawartej w art. 41 ustawy z 2000 r. o repatriacji nadano znaczenie wyjątkowe, chodzi o upodobnienie sytuacji prawnej osób nie spełniających cech repatrianta do statusu repatrianta, chodzi o osoby, które już wcześniej nabyły obywatelstwo polski, o objęcie nową regulacją – przewidzianą w niej ochroną prawną – sytuacji, które nie tylko zaistniały wcześniej, przed wejściem w życie ustawy, ale ponadto ze specjalnych przyczyn nie mieszczących się w definicji repatrianta. W takim systemowym kontekście należy oceniać określony w art. 41 ust. 1 pkt 1 ustawy pierwszy z warunków rozszerzenia ochrony zasadniczo przewidzianej tylko dla repatriantów, mianowicie, że z uprawnienia do uznania za repatrianta może skorzystać osoba, która «złoży w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy wniosek o uznanie za repatrianta do wojewody właściwego ze względu na miejsce zamieszkania».” Sędzia wskazał również, że w uzasadnieniu tego wyroku SN odniósł się wprost do treści zakwestionowanego w niniejszej sprawie art. 6 ust. 1 pkt 9

Przedmiotem oceny Trybunału Konstytucyjnego w sprawie o sygn. P 38/10 jest art. 6 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227, ze zm.), do którego treści odniósł się wprost w uzasadnieniu wyroku z 25 czerwca 2008 r. Sąd Najwyższy, sygn. akt II UK 324/07, w składzie któremu przewodniczył sędzia Andrzej Wróbel. W powołanym wyroku Sąd Najwyższy zawarł również poglądy prawne, które mogą być istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, w tym poglądy dotyczące konstytucyjności kwestionowanego w pytaniu prawnym przepisu.

Trybunał uważa, że poglądy zawarte w orzeczeniu Sądu Najwyższego mogą wpłynąć nie tyle na obiektywne rozpatrzenie sprawy przez sędziego, ile na postrzeganie osoby sędziego – członka składu orzekającego – przez osoby zainteresowane wynikiem postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym.

Postanowienie TK z dnia 21.9.2011 r., sygn. akt K 8/10

Pismem z 14 września 2011 r., sędzia TK Mirosław Granat zwrócił się do Prezesa Trybunału Konstytucyjnego o wyłączenie go ze składu orzekającego w sprawie o sygn. akt K 8/10, na podstawie art. 26 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.). Sędzia wskazał, że w 2005 roku przygotował na potrzeby Sejmu RP opinię prawną w sprawie projektu ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych.

Z uwagi na sformułowanie przez sędziego istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy poglądów, zdaniem Trybunału, istotne dla oceny, czy zachodzą okoliczności mogące wywołać wątpliwości co do bezstronności, jest subiektywne odczucie sędziego.

Trybunał uważa, że poglądy prawne sędziego Trybunału Mirosława Granata wyrażone w kwestii, która następnie została poddana ocenie Trybunału, mogą wpłynąć nie na obiektywne rozpatrzenie sprawy przez sędziego, lecz na postrzeganie osoby sędziego – członka składu orzekającego – przez osoby zainteresowane wynikiem postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym.

Postanowienie TK z dnia 14.9.2011 r., sygn. akt SK 18/11

Pismem z 13 września 2011 r., sędzia Piotr Tuleja zwrócił się do Prezesa Trybunału Konstytucyjnego o wyłączenie go od udziału w postępowaniu w sprawie skargi konstytucyjnej Magdaleny Zawieruchy, sygn. akt SK 18/11, z uwagi na kilkunastoletnią znajomość z pełnomocnikiem skarżącej, który był zatrudniony na stanowisku asystenta na Wydziale Prawa i Administracji UJ. Obecnie pełnomocnik skarżącej jest kierownikiem Szkoły Prawa Austriackiego na Wydziale Prawa i Administracji UJ, z którą sędzia współpracuje. Wobec powyższego sędzia uznał, że zachodzi przesłanka jego wyłączenia

W opinii sędziego Piotra Tulei fakt znajomości i współpracy z pełnomocnikiem strony może zostać uznany przez osoby zainteresowane wynikiem postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, a także przez osoby trzecie, za wywołujący wątpliwości co do bezstronności sędziego. Trybunał Konstytucyjny w obecnym składzie podziela tę opinię. W związku z tym istnieją podstawy do wyłączenia sędziego od udziału w postępowaniu.

Z powyższych względów Trybunał Konstytucyjny postanowił jak w sentencji [TK postanowił o wyłączeniu sędziego Tulei – dopisek PP].

Postanowienie TK z dnia 12.9.2011 r., sygn. akt SK 18/11

Pismem z 2 sierpnia 2011 r., sędzia Marek Kotlinowski zwrócił się do Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, na podstawie art. 26 ust. 2 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.), o wyłączenie go od udziału w postępowaniu w sprawie skargi konstytucyjnej Magdaleny Zawieruchy, sygn. akt SK 18/11, z uwagi na długoletnią bliską znajomość z pełnomocnikiem skarżącej. Sędzia podkreślił, że kierując się dbałością o opinię niezależnego i bezstronnego sędziego uważa za wskazane w tej sytuacji wyłączenie go od udziału w tym postępowaniu.

W opinii sędziego Marka Kotlinowskiego fakt znajomości z pełnomocnikiem strony może zostać uznany przez osoby zainteresowane wynikiem postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, a także przez osoby trzecie, za wywołujący wątpliwości co do bezstronności sędziego. Trybunał Konstytucyjny w obecnym składzie podziela tę opinię. W związku z tym istnieją podstawy do wyłączenia sędziego od udziału w postępowaniu.

Postanowienie TK z dnia 31.1.2011 r., sygn. akt K 3/09

1. Na rozprawie w dniu 31 stycznia 2011 r. grupa posłów złożyła wniosek o wyłączenie sędziego Trybunału Konstytucyjnego Mirosława Granata od udziału w postępowaniu w sprawie K 3/09, na podstawie art. 26 ust. 2 w związku z art. 26 ust. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.).

2. We wniosku przedstawiciele grupy posłów wskazali, że istnieją okoliczności wywołujące uzasadnione wątpliwości co do jego bezstronności, tym bardziej, że sędzia Mirosław Granat jest sprawozdawcą w niniejszej sprawie i jego potencjalny wpływ na treść rozstrzygnięcia jest większy niż innych członków składu orzekającego.

Zdaniem przedstawicieli grupy posłów sędzia może być zainteresowany stwierdzeniem zgodności kwestionowanych przepisów z powołanymi we wniosku wzorcami. Na poparcie tych zarzutów posłowie podnoszą fakty z życiorysu sędziego, a mianowicie to, że:

1) sędzia Mirosław Granat w latach 1995-2001 był pracownikiem naukowym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, z którym nadal utrzymuje związki, będąc członkiem Towarzystwa Naukowego KUL;

2) w latach 1996-1997 był członkiem Zespołu ds. Konstytucji przy Episkopacie Polski;

3) w latach 1999-2001 był członkiem Rady Naukowej przy Arcybiskupie Lubelskim;

4) od 2003 r. jest kierownikiem Katedry Prawa Konstytucyjnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

3.1. Ustosunkowując się na rozprawie do wniosku grupy posłów przedstawiciel Prokuratora Generalnego odniosła się do wypowiedzi Trybunału Konstytucyjnego dotyczącej wyłączenia sędziego zawartej w sprawie K 5/08, a w ślad za tym, że instytucja wyłączenia sędziego Trybunału nie może być utożsamiana z wyłączeniami o jakich mowa w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego.

3.2. Przedstawiciel Marszałka Sejmu zauważył m.in., że wniosek o wyłączenie sędziego Trybunału powinien zawierać jedną zasadniczą rzecz tj. wykazać okoliczności uprawdopodabniające możliwość nieprzestrzegania zasady niezawisłości sędziowskiej tzn. wykazać okoliczności prawie udowodnione. Okoliczności przytoczone we wniosku, że przedstawiciele i członkowie Kościoła Katolickiego nie mają prawa zasiadać w składach sądu konstytucyjnego, ponieważ może zajść wątpliwość co do ich bezstronności, jest zbyt daleko posuniętą ingerencją i tutaj byśmy mieli do czynienia chyba z naruszeniem wolności sumienia i wyznania ze strony tych osób.

[…]

  1. Wnioskodawca nie uprawdopodobnił, aby w ponad 20-letniej historii prac Komisji Majątkowej, której dotyczą kwestionowane przepisy ustawy z 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej, sędzia Mirosław Granat brał udział w jej pracach, doradzał jej lub uzyskał w związku z jej pracami jakąkolwiek korzyść majątkową. Wnioskodawca nie przedstawił również jakiejkolwiek okoliczności, która wskazywałaby na możliwość uzyskania osobistej korzyści ze strony osób najbliższych temu sędziemu. Nie przedstawił również jakiejkolwiek innej okoliczności, które uzasadniałaby tezę o uzależnieniu sędziego Mirosława Granata od rozstrzygnięcia sprawy. W szczególności brak jest uprawdopodobnienia, że jakąkolwiek konsekwencją rozstrzygnięcia Trybunału sędzia ten jest „zainteresowany”.
  2. Wnioskodawca nie przedstawił również dowodu jakiego rodzaju presja, jak to sugeruje, miałaby być wywierana na sędziego ze strony duchowieństwa Kościoła Katolickiego. Dowód taki jest tym bardziej konieczny w sytuacji, w której sam wnioskodawca ma świadomość decyzji ustawodawczej podjętej w odniesieniu do kwestionowanych przepisów w ustawie z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2011 r., Nr 18, poz. 89).

Konkludując, okoliczności wskazane we wniosku o wyłączenie sędziego Mirosława Granata nie zasługują na uwzględnienie.

Postanowienie TK z dnia 20.3.2002 r., sygn. akt SK 2/01

Podjęte w trakcie rozpoznawania sprawy SK 2/01, wobec wniosku pełnomocnika skarżących o wyłączenie sędziów. Trybunał Konstytucyjny postanawia:

Nie uwzględnić wniosku pełnomocnika skarżących Grażyny i Tadeusza Gołębiewskich złożonego na podstawie art. 26 ust. 2 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym w przedmiocie wyłączenia ze składu orzekającego w sprawie skargi konstytucyjnej sygn. SK 2/01 sędziów: Wiesława Johanna, Biruty Lewaszkiewicz-Petrykowskiej, Andrzeja Mączyńskiego, Jadwigi Skórzewskiej-Łosiak

Przedstawiciel skarżących nie wskazał na jakiekolwiek przesłanki, które mogłyby w świetle art. 26 ust. 1 i ust. 2 uzasadnić wyłączenie sędziów wskazanych we wniosku. Wniosek jest wewnętrznie sprzeczny. Wskazując na tożsamość przedmiotową rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej oraz w sprawie o sygn. P. 2/98 wnioskodawca jednocześnie argumentuje na rzecz umorzenia postępowania w sprawie, zgodnie z zasadą ne bis in idem. W sprawie rozpoznawanej obecnie przez Trybunał nie zachodzi tożsamość przedmiotu sprawy, ani też stron postępowania.

W żadnym stopniu nie można też podzielić poglądu, że orzekanie przez sędziego w sprawie podobnej bądź też zajęcie wcześniej stanowiska w określonej kwestii prawnej uprawdopodabnia zaistnienie okoliczności mogących wywołać wątpliwość co do jego bezstronności.

Przyjęcie tego poglądu oznaczałoby, że zaprezentowane przez członka składu orzekającego stanowisko prawne w kwestii związanej z przedmiotem rozstrzygnięcia stanowi wystarczającą podstawę kwestionowania bezstronności sędziowskiej.

Przekonanie to nie znajduje żadnego uzasadnienia na tle przepisu regulującego podstawę wyłączenia sędziego.