nrabezabsolutorium memDzisiaj ciąg dalszy propozycji naszej Koleżanki adw. Magdaleny Matusiak-Frącczak na Krajowy Zjazd Adwokatury dotyczący nieudzielenia Naczelnej Radzie Adwokackiej absolutorium. Wpis z fejsbukowej grupy Polska Palestra:

Dzisiaj kontynuacja cyklu ‪#‎nrabezabsolutorium‬ , gdyż jak pisałam w pierwszym wpisie – będzie to cykl. Przedruk pierwszego tekstu znajduje się tutaj: https://palestrapolska.wordpress.com/2016/07/06/nrabezabsolutorium/

Podtrzymuję stanowisko, że na najbliższym Krajowym Zjeździe Adwokatury Naczelna Rada Adwokacka nie powinna dostać absolutorium, m.in. za niewykonanie Uchwały Programowej XI Krajowego Zjazdu Adwokatury z dnia 23 listopada 2013 r. „Tradycja i nowoczesność”. Dzisiaj odniosę się do kolejnych części uchwały.

II. Działalność Adwokatury na rzecz interesu publicznego

Cyt. „Krajowy Zjazd Adwokatury zobowiązuje Naczelną Radę Adwokacką do aktywnego uczestniczenia w procesie legislacyjnym, w tym zwłaszcza promowania zmian, których efektem winna być przede wszystkim poprawa jakości tworzonego prawa”. Na tym forum wielokrotnie odnosiliśmy się do tego, jak Adwokatura uczestniczy w procesie legislacyjnym. Naszego uczestnictwa brak, a jeśli już jest, to często jest ono na niskim poziomie. Przykład? A chociażby ta opinia w przedmiocie tzw. ustawy pakamerowej:
https://palestrapolska.wordpress.com/2015/01/09/nra-opiniuje-w-imieniu-adwokatow/

I to już nawet nie chodzi o to, że to po prostu wstyd, sporządzić w imieniu Adwokatury taki dokument. I nie chodzi tylko o tzw. ustawę pakamerową. Głos Adwokatury nie jest w ogóle słyszalny w procesie legislacyjnym dotyczącym istotnych kwestii społecznych (zabezpieczenie emerytalne i kwestia OFE chociażby). Problematyczne jest nawet działanie w zakresie zmian legislacyjnych dotyczących adwokatów. W roku 2015 trwały prace legislacyjne dotyczące nowelizacji p.p.s.a., w których przyznano sądom administracyjnym możliwość obniżania adwokatom wynagrodzenia poniżej wynagrodzenia minimalnego. Podczas prac w komisji parlamentarnej były prezes NSA, Roman Hauser, uzasadniał tę zmianę jednostkowymi przypadkami (nie jestem zwolennikiem odpowiedzialności ogółu za jednostki) oraz pytał, dlaczego adwokaci obudzili się z interwencją na takim etapie. Prace nad ustawą trwały bowiem od wielu miesięcy, a konsultacje publiczne miały miejsce przed skierowaniem projektu do Sejmu. Przyłączam się do pytania: dlaczego? I dlaczego dopiero po zasygnalizowaniu problemu przez Kol. adw. Dariusza Golińskiego oraz innych adwokatów na fejsbukowych grupach? Przecież przy NRA istnieją kilkudziesięcioosobowe komisje – nie sposób uwierzyć, że nie ma tam osób na bieżąco interesujących się postępowaniem administracyjnym i sądowoadministracyjnym.

Kolejny przykład zaniechania Naczelnej Rady Adwokackiej to nowelizacja prawa upadłościowego, które ograniczyło rynek dla adwokatów przez utworzenie nowego zawodu doradcy restrukturyzacyjnego, który zyskał uprawnienia nawet do stawania w sądach jako pełnomocnik, a także zyskał monopol w sprawach restrukturyzacyjnych. Postępowanie to rozpoczyna się od obligatoryjnego zawarcia umowy przez przedsiębiorcę z takim doradcą, wskutek czego adwokat nie sporządzi już nawet pisma inicjującego postępowanie. Krajowa Rada Sądownictwa wydała 3 negatywne opinie w tej materii, a NRA nawet nie zauważyła projektu.

Uchwała KZA odnosi się do zmian w postępowaniu cywilnym, które ułatwiają życie sądom, zaś dla stron stanowią nadmierne obciążenie i formalizm, co szkodzi wymiarowi sprawiedliwości. Gdzie są działania Naczelnej Rady Adwokackiej, propozycje projektów, które zmierzałyby w stronę wyeliminowania tego typu uregulowań?

Zgodnie z Uchwałą KZA, NRA powinna dążyć do zapewnienia przedstawicielom samorządu możliwości aktywnego udziału w pracach komisji legislacyjnych, bowiem to adwokaci są najbliżej stron procesowych, gromadząc doświadczenia, które w procesie tworzenia prawa winny być jak najpełniej wykorzystywane. Tego uczestnictwa jest mało i często jest ono spóźnione, w dodatku wywołane dopiero nagłaśnianiem problemów przez szeregowych adwokatów na portalu Facebook. A przecież to NRA, przy pomocy komisji, powinna na bieżąco monitorować przedstawiane projekty legislacyjne i reagować na nie nawet nie na etapie prac w komisjach legislacyjnych, a wcześniej – konsultacji publicznych.

W tym miejscu kończę, gdyż kolejna część uchwały dotyczy obowiązków związanych z reformą systemu pomocy prawnej z urzędu. Podejrzewam, że nie będzie to krótki komentarz, w związku z czym, żeby nie było za długo, dzisiejszy komentarz ograniczyłam do tych kilku uwag przedstawionych powyżej.

#nrabezabsolutorium

Komentarze adwokatów z grupy Polska Palestra:

Magdalena F.

Dziękuję za podsumowanie. Niestety cała prawda.

Małgorzata G.

Oj tak smutna prawda. Może wreszcie się adwokaci obudzą i zaczną na trzeźwo, racjonalnie oceniać pracę kolegów i koleżanek zasiadających we władzach samorządowych i zaczną liczyć pieniądze które trwonimy na bezużyteczną ich pracę; bezużyteczną dla ogółu, bo to że jest użyteczna ekonomicznie, propagandowo-reklamowo dla nich samych to tłumaczyć nie trzeba.

Monika S.W.

Aktywność NRA w dziedzinach, które przekładają się bezpośrednio na wykonywanie zawodu i dostęp do rynku, leży. Ach zapomniałam, dzięki zmianie K.e.a. mamy nowy kawał tortu, bo możemy asystować, gdy komornik będzie zabierał traktor albo zajmował rachunki bankowe.

Anna R.

Słuszne podsumowanie. Brakuje jedynie kontrkandydata, który będzie wykonywał postulaty i działał na rzecz samorządu w sposób który nie będzie budził żadnych wątpliwości, że znajduje się na właściwym miejscu. Cóż bowiem z tego, że NRA nie dostanie absolutorium skoro brakuje alternatywy?