milionerzy mem

Nienawiść i powszechny w internecie hejt pod adresem adwokatów wynika z różnych przyczyn.

Głównie psychiczno-osobowościowych aberracji piszących.

Oraz tak często spotykanej u naszych rodaków żądzy dyskredytowania każdego, kto jest od nich lepszy. W czymkolwiek. Chęć poprawy własnego samopoczucia i zdobycia jakiegokolwiek poczucia własnej wartości skłania do wyznawania stereotypów oraz blokowania i negowania wszystkiego, co tym stereotypom zaprzecza.

W związku z faktem, że połeczeństwo mamy biedne – motywacją do tzw. „hejtu” i nienawiści wobec zawodów prawniczych, w tym przede wszystkim adwokatów – jest zabobon o gigantycznych dochodach, jakie mają osiągać.

Adwokaci Michał Szpakowski – członek ORA Warszawa, delegat na KZA 2016, Grupa #odNowa oraz Przemysław Rosati – zastępca rzecznika dyscyplinarnego NRA, delegat na KZA 2016, róœnież z Grupy #odNowa – przeanalizowali wyniki badań dochodów firm adwokackich – zarówno tych wielkich, korporacyjnych, jak i jednoosobowych.

To te małe, krajowe kancelarie zajmują się indywidualnymi sprawami i obroną praw człowieka. Jaki jest dochód netto takiej kancelarii i czy jest czego tak opętańczo i nienawistnie zazdrościć?

Zapraszamy do lektury całego artykułu, mimo, że niektórym osobom czytanie ze zrozumieniem i wysnuwanie logicznych wniosków z lektury idzie równie świetnie i finezyjnie, jak walcowi drogowemu na trasie na Gerlach.

 

http://www.prawnik.pl/wiadomosci/adwokaci/artykuly/976473,adwokatura-musi-zmierzyc-sie-z-problemem-nieatrakcyjnosci-finansowej.html

 

Na ten temat pisaliśmy również tu:

https://palestrapolska.wordpress.com/2014/03/30/z-serii-pogromcy-mitow-czy-adwokaci-spia-na-forsie/

i tu:

https://palestrapolska.wordpress.com/2015/01/05/adwokaci-odchodza-z-zawodu/