W dniach 25-27 listopada 2016 r. odbywa się Krajowy Zjazd Adwokatury, na którym będzie dokonany wybór nowych władz.

KZA zaszczycił m.in. Prezydent RP Andrzej Duda.

Z przecieków przed KZA wynikało, że w sobotę 26 listopada 2016 r. ma być podjęta uchwała najogólniej rzecz ujmując – potępiająca nieodebranie od 3 zgodnie z konstytucją wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego i być może niepowołanie na stanowiska sędziów sądów powszechnych – z których tak się składa, że przypadkowo każdy orzekał w jakiejś sprawie z udziałem członka PiS rozstrzygając kwestię sporną na jego niekorzyść (http://www.se.pl/wiadomosci/polityka/duda-odmowil-nominacji-kolejnym-sedziow-jakim-i-dlaczego_858594.html).

Prezydent zaasekurował się ładnie w przemówieniu.

Na TT zdawkowo na ten temat podano:

pad-na-kza2

„KancelariaPrezydenta@prezydentpl 8 godz.8 godzin temu

„Proszę adwokatów, by wypowiadając się w sprawach polityki, zachowali obiektywizm” – @AndrzejDuda podczas Krajowego Zjazdu Adwokatury.”

Niezupełnie takie znaczenie miała ta wypowiedź.

http://www.tvpparlament.pl/retransmisje-vod/inne/krajowy-zjazd-adwokatury-z-udzialem-prezydenta-andrzeja-dudy/27924628?date=20161118

Prezydent wspominając przemówienie prezydenta Lecha Kaczyńskiego na KZA 6 marca 2010 r. powiedział:

(od 48 min cały kontekst z przytoczeniem przemowy prezydenta L. Kaczyńskiego, spisane ze słuchu w dosłownym brzmieniu):

Otóż proszę państwa chciałem państwa jako środowisko prosić o jedno. Bo oczywiście tak jak państwo wiecie, jak państwo mówicie, kiedy się spotykam z tymi państwa przedstawicielami, których znam, jak państwo zresztą pisaliście także w ostatnim czasie w mediach nawet wczoraj. Jak pisał w swojej ostatniej publikacji w „Palestrze” pan mecenas Czesław Jaworski – w adwokaturze jako pewnej zbiorowości ludzi są bardzo różne poglądy.

Jedne są bardziej radykalne, drugie są mniej radykalne.

Jedni są bardziej przekonani do jakiej jednej ideologii, drudzy do innej, poglądy są różne w związku z tym są także i na tematy polityczne spory. Jak w każdej dużej zbiorowości ludzi.

Oczywiście zawsze mamy prawo do tego sporu bo spór jest pewną naturą demokracji.

Ale mam do państwa jedną prośbę jako do adwokatury jako całości. (godz. 0.52.53)

Jako całego środowiska.

Jeżeli jako środowisko wypowiadacie się państwo, czy będziecie się wypowiadali w przyszłości w sprawach czy to czysto politycznych czy ze styku prawa i polityki proszę o jedno.

Prosiłbym o jak największe zachowanie obiektywizmu.

W sferze faktów. To znaczy żeby je przedstawiać takimi jakimi one były i w takiej kolejności w jakiej wystąpiły. W sferze także ich oceny i znaczenia dla sprawy.

Prosiłbym o obiektywizm.

Państwa środowisko jako całość prosiłbym także władze adwokatury te przyszłe, które zostaną przez państwa wybrane aby dbały o to. By to stanowisko środowiska jako całości, nie pojedynczych adwokatów – każdy ma prawo do swojego zdania – ale środowiska jako całości było zdaniem wyważonym jak najbardziej zobiektywizowanym. Bo tylko wtedy będzie można powiedzieć, że adwokatura ocenia sytuację i zajmuje swoje stanowisko, ale czyni wszystko, żeby się nie postawić po żadnej stronie sceny politycznej w sposób zdecydowany.

Bo przy obiektywnej ocenie faktów takie stwierdzenie jest obiektywnie niemożliwe. A w każdym razie nieuprawnione.

Bardzo o to proszę.

pad-na-kza-52-s-53

Szanowny Panie Prezydencie.

Niestety to politycy z przepisów zrobili sobie oręż politycznej walki i powiększania zakresu uprawnień, wpływów i władzy nad obywatelami i państwem.

Nie prawnicy, którzy są ofiarami prawnych bubli uchwalanych przecież przez sejm, a nie rady adwokackie, radcowskie, czy notarialne i musząc je stosować w codziennej pracy.

Nie ma już Panie prezydencie „styku polityki i prawa”.

Każda opinia prawna, każda ocena przepisu zmienianego przez PiS – jest albo przez PiS oceniana jako polityczna – propisowska, czyli „obiektywna” – a wówczas z automatu opozycja oceniana ją jako efekt wazeliniarstwa, lub „antyrządowa” o ile krytykuje treść nowelizowanych przepisów – wówczas przez opozycję oceniana jest jako „obiektywna” .

Do tego stopnia podzielony jest i skonfliktowany naród.

Adwokat w pracy nie jest już w stanie uniknąć od jednej lub drugiej strony sceny politycznej zarzutu politykowania i nawet zdarza się, że wyzwisk, jeśli skrytykuje jakiś legislacyjny pomysł PiS, albo go pochwali.

TO WY politycy z obu stron i Wasi sympatycy – oceniacie stricte prawnicze i dotyczące ustaw i wyroków wypowiedzi jako polityczne i to Wy politycy ze swoimi sympatykami i hejterami ustawiacie adwokaturę lub poszczególnych adwokatów po jednej, bądź drugiej stronie sceny politycznej w zależności od tego, czy adwokatura lub adwokat nowy projekt ustawy krytykuje, czy chwali i nie ma zastrzeżeń, czy w ogóle się nie wypowiada.

Za epoki PO kiedy krytykowaliśmy rozwiązania legislacyjne – byliśmy fajni Panie prezydencie, państwo politycy z PiS, orędownicy „dobrej zmiany” prawda? Udostępnialiście nasze opinie prawne, nasze wypowiedzi i podpieraliście się nimi.

Teraz, kiedy wytykamy błędy w pisowskich projektach ustaw jesteśmy dla PiS źli. A dla opozycji – znowu dobrzy. Nawet wtedy, kiedy krytykujemy…. te same przepisy, które próbowało wprowadzić PO, a teraz wprowadził PiS w prawie identycznym brzmieniu (tzw. „ustawa inwigilacyjna”).

My się zmieniliśmy?

Robimy to samo, co robiliśmy.

Nie my się zmieniliśmy. Władza się zmieniła.

Pan prezydent w istocie rzeczy nie prosi więc o obiektywizm w dosłownym i dotychczasowym tego słowa rozumieniu.

Niestety nie.

Nie chce obiektywnych, zgodnych z przepisami, zasadami praw obywatelskich opinii prawnych i wypowiedzi na temat kolejnych zmian legislacyjnych.

Te siłą rzeczy bowiem wypowiedziami polityków z obu stron politycznej sceny ustawią adwokaturę po którejś stronie.

Po której?

Biorąc pod uwagę jakość legislacji – wiadomo 😀 Zawsze przeciwnej niż większość sejmowa, która za jakość uchwalanych ustaw odpowiada.

Po innej jesteśmy dziś dla PiS stronie niż byliśmy za PO, kiedy robiliśmy to samo co teraz, tylko uderzało to w politycznych przeciwników PiS, więc wtedy byliśmy dobrzy. Teraz już jesteśmy źli.

Pan prezydent – tak naprawdę prosi nas o milczenie.

Tylko wtedy w odbiorze większości sejmowej i partii pochodzenia prezydenta – będziemy „obiektywni”.

Wykładnia przepisów, czy przytoczenie ich literalnej treści nie może zostać zaliczone do wypowiedzi o faktach ustawiających kogokolwiek po którejkolwiek stronie sceny politycznej Panie prezydencie.

*******************************************

Cała relacja on line tu: http://www.kza2016.pl/

Screeny pochodzą stąd: http://www.tvpparlament.pl/retransmisje-vod/inne/krajowy-zjazd-adwokatury-z-udzialem-prezydenta-andrzeja-dudy/27924628?date=20161118

Z komentarzy:

pad-na-kza-zamiast-na-zin-koment

Źródło: http://wyborcza.pl/7,75398,21035378,adwokaci-ograniczenie-niezaleznosci-sadow-podwaza-zasady-wspolczesnej.html