Dzieje się dzieje. Sąd Najwyższy wydał uchwałę w kwestii możliwości ułaskawienia niewinnego:

http://fakty.interia.pl/polska/news-decyzja-sadu-najwyzszego-ws-ulaskawienia-mariusza-kaminskieg,nId,2400188

W skrócie: do czasu skazania prawomocnym wyrokiem karnym, każdy jest uznawany za niewinnego. W sprawie wniesione były apelacje, wyrok pierwszej instancji nie był prawomocny. Prezydent Andrzej Duda ułaskawił funkcjonariuszy publicznych, w tym Mariusza Kamińskiego.

Tyle w skrócie na gorąco. Na szczegółową analizę prawną przyjdzie czas później. Na ten moment – komentarze adwokatów z fejsbukowej grupy Polska Palestra.

Łukasz W.B.

Jedyne możliwe… ale SN pokazał że ma jaja i mózg…

Joanna O.

Łaski nie robią. Zastanawia mnie, czy do stwierdzenia tak oczywistego faktu trzeba było aż uchwały SN?

Magda M.

Fakt, łaski nie robią Co w przypadku tego orzeczenia nabiera szczególnego znaczenia

Krzysztof O.

Jak dla mnie jedyne słuszne rozstrzygnięcie. Ciekawe, co dalej

Joanna O.

Co dalej? Ano ułaskawi go drugi raz.

Dominik R.

Joanna O., podpisywać to on lubi

Dominika G.

A więc tak – apelacja uchyli wyrok, sprawa wróci do okręgu i biedny sędzia SO zostanie ze zgniłym jajem szkoda mi sędziego z okręgu

Krzysztof B.

Albo się jest sędzią albo nie. Co znaczy szkoda mi sędziego. Ma orzec niezawiśle i zgodnie z prawem i własnym sumieniem.

Wojciech S.

A co to, znowu grupa kolesi wydała opinię w sprawie?

Paweł K.

Opinia kilku kolesi. Kamiński jest czysty jak łza.

Łukasz W.B.

Zwracam uwagę że technicznie łza to czyściwo oka. Zawiera sól, paprochy i inne zanieczyszczenia.

Paweł K.

To jest łza pisowska. Czysta.

Marek M.

No to teraz Pan Kamiński ma okazję wykazać przed Sądem, że jest niewinny!!

Magdalena W.

Będzie kolejny precedens – zastosowanie prawa łaski po zakwestionowaniu przez Sąd skuteczności zastosowanego już prawa łaski 😛 Skoro dochodzimy do wniosku, że Kamiński jest już prawomocnie skazany, ponieważ cofnął apelację, to juz przecież teraz lege artis ułaskawić go można znowu

Dariusz G.

Tymczasem w TVP

Dominik R.

W tej tv to prawdę mogą powiedzieć tylko przez pomyłkę…

Paweł D.

Czy ja dobrze usłyszałem? Wiceszef Kancelarii Prezydenta powiedział, że uchwała SN nie ma mocy prawnej?

Magdalena F.

Też to słyszałam. To już nie jest zabawne, robi się coraz gorzej.

Dariusz G.

Jeszcze z TVP

Prok. Piotrowicz także zabrał głos

http://wpolityce.pl/polityka/342266-mocne-i-jednoznaczne-slowa-posla-piotrowicza-sad-najwyzszy-przekroczyl-swoje-kompetencje

Paweł K.

Niech ten komuch zamilknie.

Łukasz W.B.

No jak on by poparł wyrok to byłoby słabo…

Dariusz G.

Paweł K., to nie komuch.

(źródło: polityczek.pl)

Dominik R.

Naczelny Prawnik RP zabrał głos

http://www.tvn24.pl/ziobro-rozwaza-skierowanie-do-tk-wniosku-o-konstytucyjnosc-uchwaly-sn,744893,s.html

Justyna K.L.

O tak. Tu na pewno wynajdą podstawę do badania przez tk uchwał SN.

Marek M.

MOJE ZDANIE NA TEMAT UŁASKAWIENIA.

Uważam, że ułaskawiając Mariusza Kamińskiego w momencie, gdy prawomocny wyrok jeszcze nie zapadł, Prezydent złamał Konstytucję poprzez ODEBRANIE PRAWA DO SĄDU POKRZYWDZONYM! Inna jest sytuacja, gdy ułaskawienie następuje po prawomocnym skazaniu. Prawo pokrzywdzonych do sądu jest wówczas w pełni zrealizowane, a akt łaski wobec skazanego im go nie zabiera.
Myślę, że w całej sprawie ułaskawienia Kamińskiego zapomniano o pokrzywdzonych

Dariusz G.

Tak samo jak komisja ds reprywatyzacji zapomniała o osobach, którym niesłusznie odmówiono zwrotu nieruchomości.

Marek M.

Z tym również się zgadzam. Jedno i drugie jest prawną patologią, z tym, że głowa państwa ze stopniem doktora nauk prawnych nie powinna do tego przykładać ręki.

Paweł K.

Oj tam. Nie może być tak, żeby jakiś układ sądził krystalicznie czystego funkcjonariusza pisu.

Piotrek S.

Oczywiście. Biorąc pod uwagę fakt, że wyrok karny wiąże sąd cywilny, oznaczałoby, że w razie umorzenia postępowania na skutek ułaskawienia, pokrzywdzony na drodze cywilnoprawnej musiałby ponownie dowodzić, że doszło do przestępstwa i to przestępstwo było przestępstwem i w związku z tym nie doszło do przedawnienia.

Magdalena F.

Czyli akt łaski Prezydenta w tym konkretnym wypadku był ułaskawieniem od odpowiedzialności cywilnej, gdyż w praktyce powodowie nie będą mieli szans na udowodnienie jego winy., nie dysponując żadnymi uprawnieniami władczymi wobec kogokolwiek