27 czerwca 2018 r. odbył się spektakl komediowy w postaci castingu na rolę ławnika w Sądzie Najwyższym.

Było ciekawie 😀 😀 😀

To jeśli chodzi o Komisję.

A jeśli chodzi o kandydatów….

 

 

 

https://www.facebook.com/BlubryPamperka/

 

 

Magda M.

Przyszło mi kolejne pytanie do głowy:

10. Jak jest poprawnie: kasacja czy skarga kasacyjna?

Marian G.

Jestem przekonany, że wielu z tych żenujących kandydatów na ławników SN bez trudu odpowiedziałoby na to pytanie. Otóż obydwie wersje poprawne. Kasacja – kpk, skarga kasacyjna kpc

Magda M.

Tak, tak samo, jak w programie „Matura to bzdura” odpowiadają poprawnie na pytanie: „Jak jest poprawnie, Słowacja czy Słowenia?”

Łukasz C.

Na te pytania to problem z odpowiedzą mieliby sędziowie zawodowi SN po zmianach kadrowych 🙂

Katrina L. R.

Spektakl zaiste żenujący…

Anna B.-K.

Co właściwie oznacza „spór w doktrynie” 🤣🤣🤣

Magda M.

Tia… Co to doktryna?

Monika S.-W.

Magda M. ja wiem! Wiele lat temu, gdy nektarynki były w PL nowością, widziałam na straganie w Szczyrku skrzynkę tych owoców z podpisem „doktryny”. Autentyk.

Maciek P.

Ja to nie wiem, ale odróżniam dobro od zła.

No i mój adres ma policja.

Nadam się?

Marian G.

Absolutnie tak. Podstawowe kwalifikacje już pan ma. Jeżeli jeszcze odróżnia pan kradzież zuchwałą od roztargnienia to dla mnie już pan jest ławnikiem SN

Maciek P.

Marian G. Twierdzenie „odróżniam dobro od zła” spowodowało, że jeden z kandydatów na ławników został zakwalifikowany dalej (na niczym innym się ne zna, zdolność rozróżniania wg własnego oglądu to wyłączna kwalifikacja).

Ten natomiast, którego „adres znany jest policji” powiedział tę kwestię bo zdziwił się, że podobno jest przez policję poszukiwany. Tylko ten jeden nie załapał się dalej.

Nie wymyśliłem tego sam, komentarz był nawiązaniem do wystąpień 2 kandydatów 😉

Magda M.

A jeszcze nie przeszłam do pytań o różnicę między nieważnością ex nunc i ex tunc czy różnicę pomiędzy działaniem cum dolo directo, cum dolo eventuali oraz cum dolo directo colorato. Pominę już błahostki z prawa spółek, umów o roboty budowlane i inne takie, bo to przecież „pryszcz”.

Mariusz P.

… się doczyta 😉

Justyna K. L.

Nie, nie Magda M., nie rozumiesz. To ma być głos ludu. Znaczy suwerena. No matter whom he is or where he is…

Magda M.

No ok, ale SN to sąd prawa. Jak się ma ów lud wypowiadać o prawie, skoro nie zna nawet podstaw? Już pomijam zagadnienia, gdzie występują spory doktrynalne i rozbieżności w orzecznictwie.

Justyna K. L.

Ale czy to ma znaczenie?

😉

Maciek P.

Magda M. Ta izba nie jest sądem, nie jest tym bardziej sądem prawa. Jest sądem „głosu ludu” i „sprawiedliwości społecznej”, oba pojęcia celowo w cudzysłowie, bo ani lud, ani sprawiedliwość, ani też społeczeństwo nie będą tam reprezentowani.

Trybunał ławniczy w sądzie nadzwyczajnym… Toż to tzw. „szkoła duracza”, tyle, że bez Duracza i bez szkoły.

Justyna K. L.

Maciek P. z Rydzykiem 😁 za to.

Jurek S.

Tu nie chodzi o podstawy prawa tylko o rację stanu :).

Magda M

I obawiam się, że gdyby padły ww. pytania, to mielibyśmy programik na miarę serii „Matura to bzdura”.

Dariusz W.

„Judykatura to bzdura” – nowy program TVP 😉

Magda M.

Kolega Dariusz Wanat wygrał dzisiaj internety. Propozycja nowego tytułu programu: „Judykatura to bzdura”.

Marek M.

Ja proponuje pytanie o zagrożenie karą za samogwałt ze szczególnym okrucieństwem…

Ewa T. W.

Ten spektakl, to sponiewieranie nas, prawników, sędziów, adwokatów, prokuratorów, w sposób porównywalny ze sponiewieraniem inteligencji polskiej po upadku powstania styczniowego.

Dariusz W.

W zasadzie po co ławnicy do takiej instancji sądowniczej? Strona ma przymus adwokacko-radcowski, a tu wespół z ludźmi, którzy zęby zjedli na prawie, orzekają ludzie, którzy prawo widzą jako „nie lewo”? To jakaś kpina czy celowy program ośmieszania SN przez władze?

Iwona T.

Nie ośmieszania, tylko sterowania 😅

Dominik R.

Izby jeszcze nie ma, sędziów też nie ma a jest już casting na ławników? To dopiero szopka. ..

Krzysztof Ś.

Gdzie relacjonowali ten żenujący spektakl?

Katrina L. R

„Wśród zaopiniowanych przez Senat kandydatów znaleźli się i tacy, którzy tłumaczyli, że mają czas i chęci, ale jeżeli chodzi o prawo to ‚mogą doczytać’”

Tak wybierano ławników do Sądu Najwyższego

Michał S.

Kiedyś przetłumaczono mi prawo dożywocia jako „right to life inprisonment”… 🙈

Jakub T.

Coś w tym jest. Jak ktoś lubi darmowy wikt i opierunek? 🤣

Łukasz C.

Proponuję wpisanie tego prawa do Konstytucji.

Bartosz R.

Przecież przed wyrokowaniem, mogą udać się do pakamery i tam się dowiedzą co to jest kpk i kpc… proste przecież.

Magda M.

Od pokątnego poradcy po 70h-kursie 😉

Katrina L. R.

Ręk zaraz z tego kursu i stazu w udzielaniu porad zrobi sie droga do zawodu :/

Jacek S.

Spektakl z wyborem ławników do SN jest znakomitą ilustracją poglądu Włodzimierza Lenina, że w socjalizmie rozchodzi się o to, aby kucharka mogła rządzić państwem

Dariusz G.

To jest genialne! Wprowadzamy element ludyczny do SN, to trochę jak z Jankiem muzykantem czy też rewolucją kulturalną w Chinach

Magda M.

Kurczę, ja w zasadzie od dziecka chciałam być lekarzem, czy mogę dostać etat ordynatora chirurgii?

*******

Podziękowania:

@PatrykWachowiec

@MarekTatala

@TomaszSkory

@bprzymusinski

@ObserwatorXY

@lochowskimarcin

@KamilDziubka

@michalprotaziuk

@CzSzary

Linki:

https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/lukasz-chojniak-o-lawnikach-w-sadzie-najwyzszym,849063.html

http://www.newsweek.pl/polska/polityka/przesluchania-kandydatow-na-lawnikow-sadu-najwyzszego-to-absurd-,artykuly,429321,1.html

https://oko.press/zaciag-ludowy-do-sadu-najwyzszego-kandydatka-na-lawniczke-sprawiedliwosci-uczyla-sie-od-3-latkow-inna-kandyduje-bo-chce-wiedziec-co-mowic-swoim-uczniom/

https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/przesluchanie-kandydatow-na-lawnikow-sadu-najwyzszego,848928.html