Szukaj

Palestra Polska

… czyli o czym obywatel wiedzieć winien a boi się zapytać…

kategoria

Adwokat-klient: trudne relacje

Relacje adwokata z klientem nie należą do najprostszych i przeważnie komplikuję się wraz ze skomplikowaniem sprawy. Jak rozmawiać z klientem? Czego klient oczekuje? A co adwokat myśli o tych oczekiwaniach? Czy potrafi je prawidłowo odgadnąć? Dlaczego klient ma chcieć korzystać z usług adwokata?
Zapraszamy do dzielenia się swoimi uwagami.

Kiedy niektórzy klienci to mendy, czyli dlaczego adwokat bierze honorarium z góry

Zastanawialiśmy się, czy robić ten wpis, czy nie już od jakiegoś czasu. Wiele osób ma bowiem pretensje, że adwokat bierze honorarium z góry, a nie dopiero po sprawie. Trochę już o tym pisaliśmy, narażając się na zarzuty bycia krwiopijcami, bez... Continue Reading →

30-dniowe procesy decyzyjne – kasacja

Piątek. Z dwoma teczkami akt, gorączką, kaszlem i zatkanym nosem wreszcie docieram z pracy do domu i zabieram się za robienie śniadanio-kolacji, bo wcześniej czasu nie było, żeby zjeść. I dzwoni telefon. Nie znam numeru. Może kogoś z marihuaną pod... Continue Reading →

Mecenas nie jest kobietą

  Na twitterze Natalia podzieliła się takim oto doświadczeniem (wpis dzięki braku ograniczeń związanych z liczbą znaków przedstawiony w formie dialogowej): "Dzwoni nieznany nr, odbieram, mówię halo. Z drugiej strony zakłopotany mężczyzna: Nie rozumiem, mam zapisane ze to nr adwokata... Continue Reading →

Z serii „pogromcy mitów”. Zarobki adwokatów.

Nienawiść i powszechny w internecie hejt pod adresem adwokatów wynika z różnych przyczyn. Głównie psychiczno-osobowościowych aberracji piszących. Oraz tak często spotykanej u naszych rodaków żądzy dyskredytowania każdego, kto jest od nich lepszy. W czymkolwiek. Chęć poprawy własnego samopoczucia i zdobycia... Continue Reading →

Adwokat idealny

  Adwokat idealny według klienta Wysoki. Ale nie za bardzo. Szczupły. Ale nie szkielet, tylko taki szczupły z brzuchem, żeby było widać, że się dorobił i ma za co jeść i w kompleksy własnych klientów nie wpędzał. Nie odbiera klientom... Continue Reading →

Dzień wariata. Wtorek.

    Ewa S. Pajacyki kancelaryjne. „Dzień wariata” w tym tygodniu wyjątkowo zaspał cały poniedziałek, co przynajmniej we mnie wzbudziło niepokój i oczekiwanie na ten grom z jasnego nieba, albo tysiące takich gromów, które jednak nie nastąpiły. Nastąpił we wtorek...... Continue Reading →

Klient – największy wróg adwokata?

· Czy klient to największy wróg adwokata? Nie każdy i ten klient-wróg na szczęście pozostaje w mniejszości. Jak jednak mówi jedno z praw Murphy'iego: „10% klientów przysparza 90% problemów”. Różnych. Ten wpis nie jest więc o większości klientów, a w... Continue Reading →

Bitwa łajdaków

Do kancelarii adwokackich przychodzą różni, przeróżni, klienci. Mają różne problemy i różne oczekiwania, a czasem nawet gotowy sposób ich realizacji, potrzebując jedynie wykonawcy tego wymyślonego, ich zdaniem na pewno skutecznego, planu. Zdarzają się też ludzie, którzy będą wykłócać się o... Continue Reading →

Uchwała ORA w Opolu – protest

W dniu 25 czerwca 2015 roku Zgromadzenie Izby Adwokackiej w Opolu podjęło m. in. uchwały: a) wzywającą NRA do intensyfikacji działań w zakresie podwyższenia stawek minimalnych oraz podjęcia działań co do korzystnego ukształtowania ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej; b) upoważniającą... Continue Reading →

Blog na WordPress.com.

Up ↑