21 listopada 2013r
Elitarni obrońcy.
Front
Zielone Berety to nakrycia głowy i potoczne określenie oddziałów Comando, których tradycje przejęły jednostki specjalne w różnych krajach.
Rangersi, bezpośredni amerykańscy spadkobiercy tradycji tychże jednostek, wypracowali szczególny system wartości ujęty w ich Credo Rangersów.
1. Rozumiem, że zgłosiłem się na ochotnika do Rengersów i w pełni zdaję sobie sprawę z niebezpieczeństwa wybranego zawodu. Zawsze będę starał się podtrzymać prestiż, honor i ducha korpusu Rengersów.
2. Zdając sobie sprawę z faktu, że Rangers należy do wojskowej elity i pierwszy rusza do boju lądem, morzem, lub drogą powietrzną, wiem, że mój kraj oczekuje ode mnie jako Rengersa, iż posunę się dalej, szybciej, i będę walczyć bardziej zajadle niż jakikolwiek inny żołnierz.
3. Nigdy nie zawiodę swoich towarzyszy. Będę zawsze czujny, silny i uczciwy i będę zawsze starał się wykonywać z nawiązką wszystko co do mnie należy – cokolwiek by mi polecono – angażując się zawsze na 100 % albo i więcej.
4. Gotów jestem z dumą zaprezentować światu, że jestem specjalnie wybranym i dobrze wyszkolonym żołnierzem. Mój szacunek wobec oficerów, właściwy ubiór i troska o sprzęt będą przykładem do naśladowania dla innych.
5. Energicznie będę zwalczał wrogów mojej ojczyzny. Pokonam ich na polu walki ponieważ jestem lepiej wyszkolony i będę walczyć ze wszystkich sił. Słowo ” poddanie się” nie istnieje w słowniku Rengersów. Nigdy nie opuszczę rannego towarzysza, nigdy nie dopuszczę aby wpadł w ręce nieprzyjaciela i w żadnych okolicznościach nie przyniosę wstydu mojemu krajowi.
6. Rozumnie będę manifestować hart ducha – konieczny by prowadzić walkę do końca i wypełniać misję powierzona Rangersom, nawet gdybym pozostał sam.
Właśnie to Credo znalezione w książce Gen. Romana Polko i Jego Żony Pauliny pt. RozGromić konkurencję, skłoniło mnie do poczynienia kilku uwag o aktualnej sytuacji Adwokatury i potrzebach zmian w jej funkcjonowaniu w aktualnych realiach rynkowych.
Pospolite ruszenie a wyszkolone elitarne oddziały.
Aktualnie jesteśmy świadkami zmiany modelu rynku usług prawnych w Polsce, dokonała się deregulacja, która zamieniła elitarne wysoko wyszkolone „oddziały adwokatury” w armię poborowych prawników z tą jednak różnicą, że pobór czy też nabór był całkowicie dobrowolny a chętnych nie brakowało.
Niestety zabrakło prawdziwej szkoły jaką przechodzą elitarne jednostki wojskowe, a zrobiono krótkie przeszkolenie i wysłano na front.
Część towarzyszy broni potraktowała ich jak mięso armatnie, które przyjmie na siebie uderzenie wolnego rynku i albo zaprawi się w boju i przetrwa albo zginie w odmętach rynkowej walki.
Niestety nie my wyznaczaliśmy zasady tego naboru i nie my odpowiadamy za to, że owi ochotnicy znaleźli się w tym elitarnym oddziale a po 3 latach stanowią 75% jego stanu osobowego.
Jeśli w oddziale istnieje coś takiego jak esprit de corps, to droga jest jedna trzeba oddział wypełnić Rangersami własnego chowu, choćby wdrażanie ich miało następować w warunkach bojowych.
Do tego potrzeba nowej wizji Adwokatury przygotowanej przez Zjazd i zespoły wyłonione w trakcie jego trwania, po zarysowaniu tej wizji trzeba przygotować nowy model funkcjonowania Adwokatury uwzględniający zwiększenie się stanu osobowego.
Ten nabór na nieznaną dotąd w Adwokaturze skalę, w istotny sposób wpłynął na poziom wyszkolenia tychże adeptów i wpojenia im esprit de corps.
Odbudowanie ducha adwokatury jest zadaniem, które po okresie szaleńczego wręcz otwarcia zawodu , pozwoli zapewnić beneficjentom usług prawnych dostęp do najlepszych prawników pełniących służbie w Adwokaturze.
Kampania wizerunkowa Adwokatury, która miała miejsce w Katowicach winna była podnieść nie tylko morale jej członków ale powinna też być początkiem zmian wizerunkowych i strukturalnych.
Fajnie, że jesteście z nami teraz dajcie się poprowadzić przez ten rynek aby zdobyć doświadczenie, niezginąć i odnieść sukces, będąc najlepszym, trzeba powiedzieć młodym średnim i starym, właścicielom firm prawniczych ich „pracownikom” , właścicielom Indywidualnych kancelarii adwokackich.
Rangers Lead the Way
Do tej pory Adwokatura funkcjonowała wedle prostego modelu – Adwokat przekazywał co może zrobić dla klienta, jakie sprawy prowadzi i w jakich procesach czy sprawach urzędowych wesprzeć go swoją wiedzą i doświadczeniem.
ORA oferowała swoim członkom szereg działań uznanych przez jaj organy za potrzebne członkom Izby, a NRA wskazywała ORA i Adwokatom to co jej zdaniem jest ważne dla nich, starając się zaspokoić ustalone przez siebie potrzeby innych.
Podstawowym pytaniem na jakie trzeba udzielić odpowiedzi jest to Kto i czego od Ciebie jako Adwokata, członka władz lokalnych i/lub krajowych oczekuje.
Od Adwokata czegoś oczekują klienci i dla nich Adwokat musi przygotować ofertę, ich zdania wysłuchać by zaspokoić potrzeby i uzyskać wynagrodzenie.
Adwokat oczekuje czegoś od swojej Okręgowej Rady Adwokackiej, której jest członkiem, to czego oczekują od ORA adwokaci w danym okręgu powinny ustalić jej władze, a potem zaspokoić potrzeby swoich członków uzyskując wynagrodzenie w postaci uznania i ponownego wyboru.
I tak docieramy do pozycji NRA, która powinna ustalić i zaspokoić nie tylko potrzeby społeczeństwa, ale i jej własnych członków.
Aby być liderem w dziedzinie rynku usług prawnych i wyznaczać nowe standardy oraz wytyczać kierunki rozwoju rynku usług, na każdym poziomie musi nastąpić zmiana podejścia z odgadywania potrzeb i oferowania rozwiązań na ustalanie oczekiwań grupy i zaspokajanie jej potrzeb.
Zamiana mówienia na słuchanie, wytycznych i poleceń na służenie radą i działaniem, wymagań na wsparcie, to zmiana filozofii podejścia do wykonywania obowiązków samorządowych na różnym szczeblu, to początek zaszczytnej służby swojemu koledze z Łodzi, Bytomia, Gdyni czy Warszawy.
Braterstwo Broni.
Na tym froncie walki rynkowej, szczególnego znaczenia nabierają zasady jakimi kierujemy się we wzajemnych relacjach pomiędzy sobą.
Tu musi powrócić dyscyplina, w pierwszej kolejności samodyscyplina.
Jest to o tyle trudne, że praca zespołowa jest rzeczą nieleżącą w dotychczasowej naturze tego zawodu, gdzie na jednym obrońcy, zaufaniu do niego i jego sławie oparta była cała strategia biznesowa on sam wygrywał i sam brał odpowiedzialność za porażkę.
Jest to pewien model wykonywania tego biznesu, niezwykle powszechny, można by śmiało rzec podstawowy w Adwokaturze.
W bólach rodzi się model oparty na współpracy, współodpowiedzialności i współdzieleniu zysku, wynika on moim zdaniem z braku wzajemnego zaufania i wiedzy o narzędziach ułatwiających współpracę, kierowanie i tworzenie zespołu, wreszcie o sytuacjach w których wspólna praca jest bardziej opłacalna niż praca w pojedynkę, bez efektu synergii.
Większe podmioty nie tylko mogą wygenerować większy zysk , ale przede wszystkim stabilizują sytuację dochodową jej członków, pozwalając na specjalizację bez ryzyka utraty dochodów z dotychczasowych rodzajów spraw.
Od braku zaufania już tylko krok do nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej i w konsekwencji często do prowadzenia działań z obszaru nieuczciwej konkurencji względem swoich kolegów.
Ta często bezwzględna walka o klienta metodami stanowiącymi czyny nieuczciwej konkurencji, po części wynika z niewiedzy o skutecznych narzędziach pozyskiwania klientów.
Strategia obniżania ceny usługi, wpojona podprogowo przez autorów deregulacji, prowadzi do absolutnie bezsensownych decyzji ekonomicznych , będących w konsekwencji mniej lub bardziej jawnym dumpingiem i to w sytuacjach, w których właśnie wysoka cena powinna być atutem i gwarancją najwyższej jakości usług i zaangażowania w sprawę, skłaniającym klienta do podjęcia współpracy z adwokatem.
Czy ktoś potrafi wyjaśnić dlaczego jego usługi kosztują taka cenę i czy są tego warte, czy tylko potrafimy wskazać, że są tańsze od oferty kolegi.
Salut.
Toga noszona od szatni do wyjścia nie na ramieniu tylko na plecach, ukłon w Sądzie nieznajomemu Adwokatowi, adekwatny strój i zachowanie, kultura wypowiedzi i przygotowanie merytoryczne. Obecność na pogrzebie kolegi, pomoc w trudnych sytuacjach, lojalność, to są zasady które wyróżniały elitę.
O nich trzeba pamiętać przy każdej wizycie w Sądzie i na Fejsbook-u, żeby niezapominać na czym polega to specjalne wybranie, do czego uprawnia i do czego zobowiązuje bycie Adwokatem.
Od momentu gdy otwarto Adwokaturę czuje się jak Rangersi, którym po II Wojnie światowej rozwiązano ich elitarne jednostki i wcielono do piechoty, cele te same ale narzędzia inne.
Znajdźcie zatem nasi delegaci najlepszą drogę by znowu się chciało i opłacało poświęcać dla potrzebujących, od pierwszych po ostatnie dni w zawodzie adwokata.
Byśmy jak Rangersi ” Wytyczali drogę” a inni niech idą za nami.
Rangers
Bartosz Prusiński